zdjęcie AI
O książkach wciągających i tych mniej
Kolejne przeczytanie dzieła, które zaciekawiły mnie lub nie. Zapraszam do lektury.
Katarzyna Puzyńska „Nic takiego”
Niestety lektura jest tylko dobra. Serię o Lipowie skończyłam na tomie pt „Martwiec”.”Nic takiego” według mnie ma zbyt dużo stron. Historia jest taka sobie.
„Kosmetologia” Joanna Klonowska
Książka o kosmetyce, której rozdziały napisane są przez różnych autorów. Zawiera sporo wiedzy i będę do niej wracać. Zostanie na mojej półce na pewno, bo stanowi kompendium.
Joanna Wtulich „Zanim spadnę”
Milena przyjechała z Warszawy do małego miasta. Zdradził ją narzeczony, który był chirurgiem plastycznym. Ona również korzystała z jego usług. W nowym miejscu nie jest łatwo, ale Milena znajduje pracę, potem nie ma znowu i dostaje. Znajduje także nową miłość, ale o tym warto przeczytać.
Ellena Ferrante „Genialna przyjaciółka”
Do tej książki robiłam kilka podejść. Kiedyś w abonamencie, a potem papierowa wersja. To dobra lektura, ale mogłaby mieć mniej stron.
Alice Feeney „Czasami kłamię”
Pomysł ciekawy, ale nie byłam w stanie dokończyć lektury. Niestety mało ciekawa.
Jakub Bączykowski „Wszystko na mojej głowie”
Opowieści klientek fryzjerki. Każda inna, świetna książka.
Magda Stachula „Wzrok”
Lubię od dawna twórczość tej autorki, przeczytałam wiele. „Wzrok” to pierwszy tom serii Zwodnicze zmysły. Zapowiada się ciekawie. Pomysł z siostrami według mnie rewelacyjny. Jeden z bohaterów udaje niewidomego i to też jest ciekawe.
zdjęcie zimy moje
Zima ostatnio wróciła. Więcej zdjęć będzie na blogu ujęciaróżne i będą się ukazywać według zaplanowania aż do połowy marca.
Zapraszam także na blog kosmetyczny okosmetyceblog


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za każdy komentarz.
Zachęcam do lektury recenzji wielu ciekawych książek wśród których znajdziesz coś dla siebie