Ally O'Brien "Agencja"





Ali O'Brien
Agencja”

Ilość stron: 384
Ally O'Brien to pseudonim pary autorów. Nazywają się Brian Freeman i Ali Gunn. Brian jest amerykańskim autorem thrillerów, a Ali agentką artystyczną.
„Agnecja” to zabawna lektura. Porównywana do serialu, którego nie oglądałam i nie chcę oglądać. Był także film i książka „Seks w wielkim mieście”, ale żadnego z tych dzieł nie poznałam.
Główną bohaterką jest agentka literacka Tess Drake. Pracuje ona w agencji, której właściciel został zamordowany. Jest jedną z podejrzanych. Ma w planach otwarcie własnej agencji. Chce mieć swoich klientów dla siebie. Niestety nie wszystko idzie po jej myśli i plany się zmieniają. Potem liczy na wsparcie swojej głównej klientki, która jest pisarką i pisze książki dla dzieci. Nazywa się Dorothy Starkwell. Jednak zostaje oskarżona o plagiat. Czy słusznie i przez kogo? Czy zostanie klientką Tess?
Tess ma skłonność do licznych romansów, które nie kończą się dla niej dobrze. Randki z facetami, którzy mają żony lub narzeczone, nie kończą się dla niej dobrze. Są przyczyną nerwów i strat. Co z tego wszystkiego wyniknie i czy Tess założy własną agencję? Dowiesz się czytając to dzieło. Polecam, bo jest zabawne, lekkie.















Cytaty:
„Są takie dni, kiedy wszystkie elementy wokół nas pasują do siebie jak w puzzlach, gdy grzechy znikają, mnożą się sposobności, wrogowie odchodzą i wszystko, co złe zostaje za nami, jak gdybyśmy przewrócili stronicę w książce” (str. 328)
„Jeśli martwisz się o wszystko, czego nie masz, znaim cokolwiek zrobisz, nigdy niczego nie zrobisz.” (str. 379)









Przeczytane w marcu 2019

PRZECZYTANE W MARCU 2019 



Statystyka

Ilość stron: 1081
Liczba  książek: 2
Liczba gazet: 1
Razem: 3

Książki napisane przez:

autorów polskich: 1
autorów zagranicznych: 1


Książki przeczytane:




1. Katarzyna Puzyńska "Rodzanice" recenzja tu



2. Mats Olsson "Zabójcza dyscyplina" recenzja tu


Prasa:



1. Lne (marzec - kwiecień 2019)


Napisane w marcu na blogu #pisaniezfilizankaherbaty

1. Skrzydłokwiat - kwiat, który jest ozdobą
2. Święta Grażyny i jej rodziny
3. Wiosna, za dużo świąt, złoto
4. Wena twórcza, popularne książki
5. Po co chodzić na imprezy branżowe, jak wiedza przecież w necie jest
6. Plecak czy torebka



Napisane w marcu na blogu #zeszyturody

1. Konturowanie twarzy - zalety
2. Kosmetyki z brokatem czy warto
3. Olej konopny w kosmetyce
4. Żeń - szeń w kosmetyce

I recenzje kosmetyków




Mats Olsson "Zabójcza dyscyplina"




Mats Olsson
Zabójcza dyscyplina”

Ilość stron: 524
To debiut literacki autora. Nigdy o nim nie słyszałam. Na dzieło trafiłam przypadkiem, szukając czegoś ciekawego w książkach po dziewięć dziewięćdziesiąt dziewięć. Za taką cenę nie zawsze znajduję arcydzieło, ale zdarza mi się to. Nie zawsze są to wydania kieszonkowe, które lubię, a w tradycyjnym rozmiarze.
„Zabójcza dyscyplina” to kryminał, który dobrze się czyta od początku do końca. O mordercy niewiele wiadomo, ale potem pojawia się historia jego życia. Działa on po cichu. Nikt go nie widzi. Czy zostanie złapany? Polecam przeczytać.  







Katarzyna Puzyńska "Rodzanice"








Katarzyna Puzyńska
Rodzanice”

Ilość stron: 557
To dziesiąta książka tej autorki, jaką przeczytałam. Do lektury zachęciło mnie to, że lubię twórczość pisarki i czytanie kryminałów, które są prawie zawsze interesujące. To kolejny tom sagi o fikcyjnym Lipowie, nowe przygody policjantów i mieszkańców wsi. Jest zagadka trzech morderstw. Michaliny, która mieszkała w Rodzanicach z rodziną. Joanny, która przyjechała do Lipowa i Rodzanic napisać artykuł do gazety, w której pracowała. Miała na swoim koncie liczne publikacje o mieszkańcach wsi i nie tylko. I morderstwo Agnieszki Mróz, która pracowała w sklepie. Wcześniej należał on do nieżyjącej już Wiery. Teraz sklep przejęła Weronika, Grażyna i wspomniana Agnieszka.
Pojawia się wspomnienie legendy o wilkołaku, który atakuje w dni, w których jest pełnia księżyca. Myślałam, że dzieło będzie się składało z opisu jakiejś nudnej legendy. Pomyliłam się i całość czyta się bardzo dobrze. To dziesiąty tom, a autorka nadal potrafi zaciekawić czytelnika dalszymi losami tych samych oraz nowych postaci.
„Rodzanice" polecam fanom gatunku oraz serii o Lipowie. Warto przeczytać jeden, a potem kolejne. Można zacząć od najnowszego.  












Ja czytałam w następującej kolejności:





 

 





Przeczytane w lutym 2019

PRZECZYTANE W LUTYM 2019 



Statystyka:

Ilość stron: 1650
Ilość książek: 4
Ilość gazet: 0
Razem: 4

Ilość książek napisanych przez:

autorów polskich: 0
autorów zagranicznych: 4


Książki przeczytane:




1. Jenny Han, Siobhan Vivian "Ogień za ogień' recenzja tu



2. Katherine Pancol "Muchachas" tom 1 recenzja tu



3. Sandra Brown "Mistyfikacja" recenzja tu



4. Jana Zubcowa, Tijna orasmae - Meder "50 mitów o urodzie" recenzja tu



Napisane w lutym na blogu #pisaniezfilizanakherbaty, który dwudziestego ósmego lutego będzie miał już rok.

1. Weekend, pomysły, wiosna coraz bliżej
2. Notesy, kalendarze, rysunki, czarna lista
3. Zalety spacerów
4. Wiosennie się zrobiło, co zrobić, gdy sąsiad wierci
5. O pisaniu z punktu widzenia typowej Grażyny
6. Przemyślenia na rok bloga


Napisane na blogu #zeszyturody, na którym w tym roku dodaję więcej artykułów.

1. Paletki cieni czy pojedyncze kolory
2. Pielęgnacja na różne pory roku


Od marca w każdy wtorek nowy artykuł na #zeszyturody 
Zapraszam 



Ally O'Brien "Agencja"