Anna Fryczkowska "Starsza pani wnika"






Anna Fryczkowska
Starsza pani wnika”

Ilość stron: 440
To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce. Od dawna miałam to dzieło na liście tych, które chcę przeczytać.
„Starsza Pani wnika” na początku nie zaciekawia. Treść jest interesująca dopiero w połowie czytania. Wystarczyłoby gdyby dzieło miało mniej stron. Bohaterkami są głównie staruszki, ale całkiem zabawne. Występują tez lekarki, ale nie leczą staruszek. Mają specjalizację dermatologiczną. Matka jednej z nich – Kamili – bierze udział w aferze kryminalnej. Córka drugiej – Ilony też trochę namiesza. Zacznie się od tego, że zostanie zamordowany nauczyciel angielskiego. Dlaczego? Przeczytacie sami. I gdzie zniknął cenny obraz z jego mieszkania? Co koty i staruszki mają z tym wspólnego? I jeszcze jest morderca kotów, kto nim jest? Przeczytacie sami.
To pełna wielu wątków powieść, którą polecam każdemu.  






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przeczytane w sierpniu 2017

Przeczytane w maju 2018

Lne maj czerwiec 2018