Przejdź do głównej zawartości

Książki zabawne, komediowe




Książki zabawne, komediowe

Takie przy których można się śmiać tak, że nie jest się w stanie doczytać dalej. I trzeba sobie dawkować lekturę.

Jennifer Coburn „Moja szalona rodzinka”recenzja tu
tytuł obrazuje treść. Najbardziej zabawna rodzina o jakiej czytałam.
Bridget Jones – książki Helen Fielding – wszystkie części świetne
„Dziennik Bridget Jones”
„W pogoni za rozumem”
„Szalejąc za facetem” recenzja tu
„Dziecko” recenzja tu
Czy można się nie śmiać z Bridget? Chyba nie.

Fannie Flagg „Wciąż o tobie śnię” recenzja tu , „Nie mogę się doczekać kiedy pójdę do nieba”
Andrzej Klawitter „Pechowy fart”recenzja tu
o pechowej wygranej w grze liczbowej
Daria Doncowa „Manikiur dla nieboszczyka” recenzja tu
już sam tytuł rozbawia, a dalsza część jeszcze bardziej
Dagmara Półtorak „Tak trudno być mną”recenzja tu
również o wesołej rodzince, ale nie tylko.
Karolina Frankowska „Zaczaruj mnie”recenzja tu
ciekawe czy serial będzie zabawny tak jak książka („Za marzenia”)
Szczególnie ciekawią mnie sceny z pieskiem miniaturką, ale nie tylko.
Sophie Kinsella „Noc poślubna” recenzja tu
od pierwszej do ostatniej strony świetna, zabawna, lekka lektura.
Książki Joanny Chmielewskiej 
Książki Olgi Rudnickiej
zabawne kryminały. Nie ma nic lepszego (recenzje na blogu - wyszukaj w prawym górnym rogu)
Nathalie Roy „Smaczne życie Charlotte Lavigne”tom 1 pt „Pieprz kajeński i pouding homeur” recenzja tu
kulinarnie i śmiesznie
Emily Cassel „Absolwentka”recenzja tu
przygody tytułowej absolwentki
Irena Matuszkiewicz „Salonowe życie”recenzja tul, „Nie zabijać pająków”recenzja tu
różne tematy przedstawione z humorem
Isabelle Lafleche „Kocham Nowy York”recenzja tu
Kocham Paryż” - chcę przeczytać
Shari Low „Cała nowa Ja”recenzja tu
znaki zodiaku, randki, romanse, wróżka
Sonia Neumann „Maja.bloog.pl”  
o pewnym blogu
Aleksander Fredro „Zemsta”
świetny dramat. Nie przepadam za bardzo za tego typu dziełami, ale to jest świetne.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Marta Guzowska "Wszyscy ludzie przez cały czas"

Marta GuzowskaWszyscy ludzie przez cały czas”
Ilość stron: 398 To trzecia książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęciło mnie to, że podobały mi się dwie poprzednie. „Wszyscy ludzie przez cały czas” czyta się bardzo dobrze. Nie ma nudnych momentów. Bohaterowie pracują na wykopaliskach archeologicznych. Jest wątek kryminalny w którym mordercą okazuje się...Policjant. Jak to się stało i dlaczego będziecie musieli przeczytać sami. Na pewno przeczytam jeszcze inne dzieła tej autorki. Polecam każdemu.

Ciekawe cytaty:Możesz oszukać wszystkich przez jakiś czas albo kilka osób przez cały czas, ale nie zdołasz oszukiwać wszystkich ludzi przez cały czas.” (str 88)Upierdliwcy dzielą się z grubsza na dwa typy: upierdliwców aktywnych i pasywnych”. (str 256)Cechą charakterystyczną upierdliwca, czy to aktywnego czy pasywnego, jest fakt, że nie przestaje.” (str 258) -„Wszystko w porządku? Na to pytanie nie ma dobrej, logicznej odpowiedzi. Ponieważ nie jesteśmy w stanie zbadać …

Teresa Monika Rudzka "Bibliotekarki"

Teresa Monika RudzkaBibliotekarki”
Ilość stron: 296 To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie tytuł i opis na okładce. Treść trochę rozczarowuje i jest momentami nudna. Miałam dość po stu stronach, ale doczytałam do końca oczekując chociaż zabawnej sceny. Bohaterkami są tytułowe bibliotekarki. Rozdziały napisane z różnych punktów widzenia każdej z nich. Znajdziecie też trochę o klientach czytelni, ich zachowaniu, składaniu skarg. Niektóre z przedstawionych były według mnie strasznie absurdalne. Na przykład ta dotycząca imienia...Żywia. Ja tego nie polecam, ale każdy może sądzić inaczej.  

Ciekawe cytaty:Jeśli tyle czasu dobijasz się do tych drzwi, a one się nie otwierają, to znaczy, że tak ma być. Los daje ci wyraźny znak, że ta droga nie jest dla ciebie. Szukaj innej.” (str 34)

Stephen KIng "Joyland"

Stephen KingJoyland”
Ilość stron: 294 To szósta książka tego autora jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce, a także to, że lubię te mniej straszne dzieła tego pisarza. „Joyland” czyta się bardzo dobrze. Bohaterem jest student, który pracuje w lunaparku o nazwie Joyland. Są tam różnego rodzaju atrakcje dla turystów. Devin Jones rozwiązuje zagadkę popełnionego w parku morderstwa dziewczyny. Jest to interesujący wątek kryminalny. Zaciekawia od początku do końca.
Ciekawe cytaty: „Kiedy czytasz albo oglądasz kryminał, stosy trupów mogą cię nie ruszać, bo przecież najważniejsze jest to, czy zabił lokaj czy zła macocha.” (str 206) „Czasem nagrody są prawdziwe, czasem są cenne”. (str 226)


Pozostałe recenzje:
7/stephen-king-cztery-pory-roku.
/stephen-king-przebudzenie.
/stephen-king-misery.
stephen-king-znalezione-nie-kradzione.
/ksiazki-ktorych-nie-skonczyam-czytac.9"Desperacja"
czytałam też "Sklepik a marzeniami"
czeka w stosiku: "Czarna bezgwiezdna n…