Kathy Cano Murillo "Jedna za wszystkie"




Kathy Cano Murillo
Jedna za wszystkie

Ilość stron: 351
To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Zachęcił mnie opis na okładce. Tytuł oryginału brzmi: „Waking up in the land of glitter”. Być może ktoś uznał, że lepiej się sprzeda ten, który został. Do treści jednak pasuje polska wersja.
Występują trzy główne bohaterki. Tematem większości treści jest rękodzieło, dizajn.
Estrella – zwana Star , właścicielka sklepu, zniszczyła mural i od tego wszystko się zaczęło.
Ofelia – świetnie szydełkuje
Chloe – pracuje w telewizji.
Ciekawym pomysłem opisanym w tym dziele były sztuczne kaktusy posypane brokatem, którego dziewczyny miały w nadmiarze, aż 200 kilogramów w wyniku pomyłki w zamówieniu.
Zakończenie przewidywalne jak w komediach romantycznych. Treść momentami nudna, nie zaciekawiła mnie ta książka. Myślę, że zadowoli osoby lubiące takie pozytywne lektury.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przeczytane w marcu 2017

Joy Fielding "Morderstwa nad Shadow Creek"

Olga Rudnicka "Do trzech razy Natalie"