Przejdź do głównej zawartości

Joyce Carol Oates "Córka grabarza"

Joyce Carol Oates
Córka grabarza”

Książki tej autorki zaciekawiły mnie pod koniec wakacji 2010 roku.

Ilość stron: 572
Treść: taką ilość stron czyta się dość długo, a jeszcze w międzyczasie przeczytałam kryminał i kilka gazet (recenzje w ostatnich postach). Lektura też do łatwych nie należy i warto zrobić przerwę od czytania. Twórczość tej autorki to nie są łatwe lektury.
W „Córce grabarza” opisane jest życie głównej bohaterki, którą jest Rebecca Schwart, a grabarzem jest jej ojciec – Jakub Schwart. Wydarzenia, które są przedstawione dotyczą życia bohaterki jak była małym dzieckiem, a także okresu dorosłości. Jest ona narratorem tej opowieści. Opisuje swoje życie w domu rodziców kiedy była córką grabarza i nie miała z tego powodu łatwego życia, a także po wyjściu za mąż za Nilesa Tignora, który też nie był zbyt troskliwym mężem, a później ojcem, bo Rebecca rodzi syna – Nileya Tignora.
Z mojego punktu widzenia jest to bohater negatywny, ale każdy może mieć inne zdanie.

Podsumowując jest to świetnie napisana powieść. Polecam każdemu, kto lubi czytać dzieła Joyce Carol Oates.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lisa Scottoline "Krok w Krok za Mary"

Lisa ScottolineKrok w krok za Mary”
Ilość stron: 328 To czwarta książka tej autorki jaką przeczytałam. Pozostałe to: „Spójrz mi w oczy” recenzja tu „Trudna prawda”recenzja tu „Nie odchodź”recenzja tu

Do lektury zachęcił mnie opis na okładce i to, że lubię twórczość tej pisarki.
„Krok w krok za Mary” jest zaskakująco jak na twórczość Lisy Scottoline... nudne. Ledwo doczytałam do końca. Treść stanowi głównie obawa tytułowej Mary, której wydaje się, że ktoś ją śledzi. Jest to oczywiście prawda. Zostaje ona wyjaśniona w nieco już ciekawszym zakończeniu. Przedstawione są także różne procesy sądowe, a także losy najlepszej przyjaciółki Mary – Judy. Potem postanawiają otworzyć własną mała kancelarię.
Być może gdyby dzieło miało mniej stron byłoby lepsze. Polecam fanom pisarki, ale jak ktoś nie czytał żadnej pozycji to lepiej zacząć od tych, które wymieniłam wcześniej.




Marta Guzowska "Wszyscy ludzie przez cały czas"

Marta GuzowskaWszyscy ludzie przez cały czas”
Ilość stron: 398 To trzecia książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęciło mnie to, że podobały mi się dwie poprzednie. „Wszyscy ludzie przez cały czas” czyta się bardzo dobrze. Nie ma nudnych momentów. Bohaterowie pracują na wykopaliskach archeologicznych. Jest wątek kryminalny w którym mordercą okazuje się...Policjant. Jak to się stało i dlaczego będziecie musieli przeczytać sami. Na pewno przeczytam jeszcze inne dzieła tej autorki. Polecam każdemu.

Ciekawe cytaty:Możesz oszukać wszystkich przez jakiś czas albo kilka osób przez cały czas, ale nie zdołasz oszukiwać wszystkich ludzi przez cały czas.” (str 88)Upierdliwcy dzielą się z grubsza na dwa typy: upierdliwców aktywnych i pasywnych”. (str 256)Cechą charakterystyczną upierdliwca, czy to aktywnego czy pasywnego, jest fakt, że nie przestaje.” (str 258) -„Wszystko w porządku? Na to pytanie nie ma dobrej, logicznej odpowiedzi. Ponieważ nie jesteśmy w stanie zbadać …

Agnieszka Sikorska Celejewska "Wszystkie moje marzenia"

Agnieszka Sikorska CelejewskaWszystkie moje marzenia”
Ilość stron: 192 To druga książka tej autorki jaką przeczytałam. Pierwsza to „Smak lata” recenzja tu, która nie za bardzo mi się podobała. Cała seria była w promocyjnej cenie. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce.
Czyta się o wiele lepiej niż poprzednie dzieło. Tu jest sensowna fabuła. Są trzy bohaterki – Dorota, Jagoda, Anka. Przedstawione są ich różne losy. Nie brakuje wątku przyjaźni, romansów, pisania, szkolnych. Polecam każdemu.

Książki Agnieszki Sikorskiej Celejewskiej jakie posiadam: