Olga Rudnicka "Cichy wielbiciel"




Z Olga Rudnicka
Cichy wielbiciel”

Ilość stron: 440
To trzecia książka tej autorki jaką przeczytałam. Poprzednie to „Czy ten rudy kot to pies” i „Lilith”(recenzje na tym blogu).
Cuchy wielbiciel” to świetna książka, czyta się to dobrze, ale też z niedowierzaniem i zdziwieniem, że takie zjawisko jak stalking jest możliwe.
Mimo takiej ilości stron czyta się tą książkę bardzo szybko. Przypomina trochę kryminał, bo nie wiadomo kim jest natrętny wielbiciel. Pod koniec jednak wszystko się wyjaśnia. Nie zdradzę co i jak dokładnie. Lekturę polecam każdemu.





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przeczytane w marcu 2017

Joy Fielding "Morderstwa nad Shadow Creek"

Olga Rudnicka "Do trzech razy Natalie"