Alek Popov "Psy spadają"





Alek Popov
Psy spadają”

Ilość stron: 357
To pierwsza książka tego autora jaką przeczytałam. Do lektury zachęciła mnie ładna okładka z psami oraz opis. Czyta się bardzo dobrze i szybko. Losy Neda i Ango są interesujące. Pojawia się wątek związany z psami, który jest ciekawy. Są momenty, których treść jest nudna, ale dużo ich nie ma. Oprócz tego są zabawne sceny.
Lekturę polecam fanom dobrych powieści, a także miłośnikom zwierząt.
W treści znalazłam dużo cytatów. Oto niektóre z nich:

Nie ma znaczenia długość równania jeśli nie potrafisz go rozwiązać.” (str 8)
Każdy dowcip najpierw zwodzi słuchaczy jakimś prawdopodobnym początkiem, a potem zaskakuje nieoczekiwaną puentą. Podpuszczamy audytorium, zarysowując sytuację, która wydaje się w pełni prawdopodobna, logiczna, nawet zwyczajna. Jeśli początek brzmi dziwnie albo nieprawdopodobnie, publiczność zacznie domyślać się ukrytego dna. Efekt zaskoczenia zniknie i dowcip będzie spalony.” (str 39 -40)
Dowcip nie polega na tym, żeby usłyszeć to, co wszyscy słyszą, ale w taki sposób, jak nikt inny tego nie słuchał do tej pory.” (str 153)




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przeczytane w marcu 2017

Joy Fielding "Morderstwa nad Shadow Creek"

Olga Rudnicka "Do trzech razy Natalie"