Mary Higgins Clark "Zaginiony rękopis"





Mary Higgins Clark
Zaginiony rękopis”

Ilość stron: 319
To druga książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce oraz to, że podobała mi się pierwsza czyli „Pusta kołyska”.
„Zaginiony rękopis” czyta się bardzo dobrze od samego początku. Podejrzanych typowałam kilku. Pierwsza przyszła mi na myśl opiekunka żony zamordowanego – Rory. Kolejne osoby to jego nowa dziewczyna Lillian Stewart zwana przez córkę Jonathana Lyonsa – Lilla Krokodillą. Richard i kilku innych. Żadna z tych osób jednak nie była mordercą.
Rozwiązanie okazało się bardzo zaskakujące. Czytając nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Jest to bardzo dobry kryminał, który polecam każdemu. Na pewno jeszcze coś tej autorki przeczytam.











Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przeczytane w sierpniu 2017

Przeczytane w maju 2018

Lne maj czerwiec 2018