Przejdź do głównej zawartości

Henning Mankell "Piąta kobieta"







Henning Mankell
Piąta kobieta”

Ilość stron: 499
To dziewiąta książka tego autora jaką przeczytałam. Do lektury zachęciło mnie to, że lubię od dawna twórczość Henninga Mankella. Przekonał mnie także opis na okładce sugerujący ciekawy kryminał.
I tak było. Watek związany z tym kto zabił tyle osób i w jaki straszny sposób był bardzo interesujący. Genialnie napisane dzieło, na każdej stronie coś ciekawego. Bohaterów jest wielu, ale jedna osoba odgrywa najważniejszą rolę – policjant Wallander i jego koledzy z Policji oraz morderca. Kto nim lub nią jest przeczytacie sami.
Polecam każdemu.


Ciekawe cytaty:
Pisanie o tym, co niepojęte, byłoby równoznaczne z wtargnięciem na teren opatrzony tablicą „wstęp surowo wzbroniony”. (str 17)
Zimą wszystko wygląda inaczej. Inaczej ocenia się odległość. To co w lecie jest daleko, w zimie może być tuż- tuż. Albo odwrotnie.” (str 238)
Człowiek składa się z mnóstwa rozmaitych szczegółów. Wydaje nam się, że pamięć jest ulotna. W gruncie rzeczy jest całkiem inaczej. Można by to porównać do przedmiotu, który zanurza się w wodzie. Tak działa nasza pamięć.” (str 375)
Nie ma złych ludzi. Wydaje mi się, że wyjątki zdarzają się bardzo rzadko. Są złe warunki i to one rodzą przemoc. I właśnie z takimi warunkami musimy walczyć.” (str 383)




Pozostałe recenzje:

l-reka-ostatnie-sledztwo
htning-mankell-morderca-bez-twarzy.
comedia-infantil
nim-nadejdzie-mroz.
biała-lwica.

czytałam także:

"Psy z Rygi"
"O krok"
"Fałszywy trop"






Komentarze

  1. Kurcze muszę się w końcu zabrać za czytanie książek bo czekają na półce i doczekać się nie mogą :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz.

Zachęcam do lektury recenzji wielu ciekawych książek wśród których każdy znajdzie coś dla siebie.

Popularne posty z tego bloga

Lisa Scottoline "Krok w Krok za Mary"

Lisa ScottolineKrok w krok za Mary”
Ilość stron: 328 To czwarta książka tej autorki jaką przeczytałam. Pozostałe to: „Spójrz mi w oczy” recenzja tu „Trudna prawda”recenzja tu „Nie odchodź”recenzja tu

Do lektury zachęcił mnie opis na okładce i to, że lubię twórczość tej pisarki.
„Krok w krok za Mary” jest zaskakująco jak na twórczość Lisy Scottoline... nudne. Ledwo doczytałam do końca. Treść stanowi głównie obawa tytułowej Mary, której wydaje się, że ktoś ją śledzi. Jest to oczywiście prawda. Zostaje ona wyjaśniona w nieco już ciekawszym zakończeniu. Przedstawione są także różne procesy sądowe, a także losy najlepszej przyjaciółki Mary – Judy. Potem postanawiają otworzyć własną mała kancelarię.
Być może gdyby dzieło miało mniej stron byłoby lepsze. Polecam fanom pisarki, ale jak ktoś nie czytał żadnej pozycji to lepiej zacząć od tych, które wymieniłam wcześniej.




Marta Guzowska "Wszyscy ludzie przez cały czas"

Marta GuzowskaWszyscy ludzie przez cały czas”
Ilość stron: 398 To trzecia książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęciło mnie to, że podobały mi się dwie poprzednie. „Wszyscy ludzie przez cały czas” czyta się bardzo dobrze. Nie ma nudnych momentów. Bohaterowie pracują na wykopaliskach archeologicznych. Jest wątek kryminalny w którym mordercą okazuje się...Policjant. Jak to się stało i dlaczego będziecie musieli przeczytać sami. Na pewno przeczytam jeszcze inne dzieła tej autorki. Polecam każdemu.

Ciekawe cytaty:Możesz oszukać wszystkich przez jakiś czas albo kilka osób przez cały czas, ale nie zdołasz oszukiwać wszystkich ludzi przez cały czas.” (str 88)Upierdliwcy dzielą się z grubsza na dwa typy: upierdliwców aktywnych i pasywnych”. (str 256)Cechą charakterystyczną upierdliwca, czy to aktywnego czy pasywnego, jest fakt, że nie przestaje.” (str 258) -„Wszystko w porządku? Na to pytanie nie ma dobrej, logicznej odpowiedzi. Ponieważ nie jesteśmy w stanie zbadać …

Katarzyna Lewcun "Wyznania Pizzonosza"

Katarzyna LewcunWyznania pizzonosza”
Ilość stron: 111 To druga książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce i to, że podobała mi się „Celebrytka czyli moje niezwykłe życie”.recenzja tu „Wyznania pizzonosza” czyta się bardzo dobrze, treść jest zabawna. W sam raz na letnie popołudnie. Polecam każdemu.