Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2016

Aleksandra Marinina "Czarna lista"

Aleksandra Marinina Czarna lista”
Ilość stron: 350 To dziesiąta książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęciło mnie to, że lubię twórczość Aleksandry Marininy. Treść momentami nie zaciekawia, ale nie do tego stopnia żeby np. zasnąć. Autorka na tyle dobrze to napisała, że nawet mniej interesujące sceny dobrze się czyta. Według mnie „Czarna lista” to rewelacyjne dzieło. Zawiera wątek kryminalny związany z festiwalem na którym mają być wręczone nagrody aktorom i nie tylko. Nie zabrakło również romansu. Główny bohater to podpułkownik Stasow, jego córka, była żona. Są też inne postacie: aktorzy, reżyserzy, nowy narzeczony żony Stasowa. Rozwiązanie zagadki kryminalnej bardzo zaskakujące. Nie spodziewałam się tego w trakcie czytania. Myślę, że mimo kilku mniej ciekawych scen ten kryminał spodoba się fanom autorki i nie tylko.
Ciekawe cytaty: „Jeśli teatr zaczyna się od szatni, to komisariat od recepcji.” (str 16) „Uprawianie sportu umacnia wiarę w cuda”. (str 45)



Inne jakie czytałam…

Haruki Murakami "Zniknięcie słonia"

Haruki Murakami Zniknięcie słonia
Ilość stron: 317 To pierwsza książka tego autora jaką przeczytałam. Do lektury zachęciło mnie to, że jest to japoński pisarz. Na początek żeby poznać twórczość Haruki Murakami wybrałam zbiór siedemnastu opowiadań żeby ewentualnie nie żałować niedokończonej powieści, a przeczytać chociaż kilka ciekawych utworów ze zbioru.
Pierwsze pt „Ptak nakręcacz i wtorkowe kobiety”( 30 stron) Fabuła nudna, ale napisane w na tyle ciekawym stylu, że wątek szukania kota mnie zainteresował. Zakończenie smutne. Drugie pt „Ponowny napad na piekarnię” (15 stron) tu już fabuła ciekawsza. Pojawia się nawet wątek kryminalny. Był napad, wiadomo kto to zrobił, nie było ofiar. Ciekawy styl. Trzecie pt „Komunikat kangura”(15 stron) jest nudnym tekstem o pisaniu listu o tytule tego opowiadania. Czwarte pt „O tym, jak w pewien pogodny kwietniowy poranek spotkałem stuprocentowo idealną dziewczynę.” (5 stron) zawiera wątek romansu, ale nawet ciekawy, a nie przeciętny jak w większości tego…

Kawowy TAG książkowy

Kawowytagksiążkowy


Znalazłam ten tag na blogu ryszawa.blogspot. Spodobał mi się, ponieważ lubię kawę ze śmietanką, bez śmietanki, cappuccino bez pianki.



Espresso - niewielka, ale mocna książka


Amelie Nothomb "Z pokorą i uniżeniem" i inne powieści recenzja tu


Americano - średnia w treści książka



Katarzyna Bonda "Florystka' recenzja tu



Lisa Chaney "Coco Chanel "Życie intymne" \recenzja tu




Alexandra Salmela "27 czyli śmierć tworzy artystę" recenzja tu




Tanya Valko"Zrób mnie młodszą, zrób mnie piękną" recenzja tu


Cappuccino - lekka, przyjemna książka

kryminały Joanny Chmielewskiej:



"Lesio" recenzja tu
"(Nie) boszczyk mąż"
"Nawiedzony dom" recenzja tu
"Harpie" recenzja tu
i wiele innych


kryminały Olgi Rudnickiej



"Natalii 5" cz1 recenzja tucz 2 recenzja tu
"Drugi przekręt Natalii" cz1 recenzja tu  cz2 recenzja tu
"Do trzech razy Natalie" recenzja tu
"Zacisze 13&qu…

Mark Gimenez "Beznadziejna sprawa"

Mark GimenezBeznadziejna sprawa”
Ilość stron: 492 To druga książka tego autora jaką przeczytałam. Pierwsza „Nikt nie wygrywa” recenzja tu nie zaciekawiła mnie. Do lektury tej zachęcił mnie opis na okładce. „Beznadziejna sprawa” wbrew tytułowi nie jest zła. Bohaterem jest profesor prawa John Bookman oraz jego stażystka Nadine Honeywell. Razem prowadza sprawę wypadku samochodowego w którym zginął prawnik Nathan Jones. Postać Nadine jest bardzo zabawna. Można się pośmiać czytając sceny z jej udziałem. Wątek kryminalny ciekawy i zaskakujący, psychologiczny. Polecam każdemu.

Ciekawe cytaty:Historia to nic innego, jak patrzenie z jakiegoś punktu widzenia.” (str 40)To co się dzieje w prawdziwym świecie, jest lepsze od teorii prawa karnego.” (str 162)
Czasami sprawy przedstawiają się tak, jak wyglądają na pierwszy rzut oka, i nie kryje się za nimi żadna tajemnica.” (str 278)