James Patterson "W krzyżowym ogniu"









James Patterson
W krzyżowym ogniu”

Ilość stron: 382
To druga książka tego autora jaką przeczytałam. Pierwsza to „Terror na Manhattanie”recenzja tu po której lekturze już wiedziałam, że będę fanką tego pisarza. Jeszcze mam w stosiku do przeczytania następujące:
„Proces Alexa Crossa”
„Detektywi z Private: Igrzyska”

„W krzyżowym ogniu” zaciekawia już opisem na okładce, a także od pierwszych rozdziałów. Zawarty jest wątek snajpera, który strzela do określonych osób z bardzo dużych odległości. W każdym rozdziale dzieje się mnóstwo interesujących i zaskakujących sytuacji. Powieści Jamesa Pattersona można porównać do genialnych kryminałów Agathy Christie. Na każdej kartce coś się dzieje. Polecam każdemu.


Ciekawe cytaty:
Trzeba być sprytnym, bo w przeciwnym razie niczego się nie zwojuje” (str 46)
A życie biegło dalej obojętne na to, czy jesteśmy przygotowani.” (str 82)
Mamy drani pod nosem, żyją obok nas. Jakby świat przestał być czarny i biały, jakby stał się szary, jeśli tylko lekko zmrużyć powieki.” (str 339)
To zdumiewające, jak mózg podąża za tym, co widzą oczy. Albo czego nie dostrzegają.” (str 367)


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przeczytane w marcu 2017

Joy Fielding "Morderstwa nad Shadow Creek"

Olga Rudnicka "Do trzech razy Natalie"