Alexandra Salmela "27 czyli śmierć tworzy artystę"







Alexandra Salmela
27 czyli śmierć tworzy artystę”

Ilość stron: 365
To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce w którym było napisane o wątku związanym z pisaniem. Lubię tego typu fabułę.
Występuje czterech narratorów:
samochód – Opel Astra
prosiaczek – zabawka dziecka
kasandra – kot
Abgie – przyszła pisarka
Najmniej interesujące są teksty pisane z punktu widzenia auta. Średnio ciekawe są wydarzenia z życia rodziny z dziećmi, które relacjonuje Prosiaczek, a także opisy kota o imieniu Kasandra. Najciekawsze są losy przyszłej pisarki – Angie. Jej prawdziwe imię to Marta. Próbuje ona napisać książkę, dzieło życia.
Cała treść „27 czyli śmierć tworzy artystę”to nie zbyt ciekawa lektura. Myślałam, że będzie więcej o pisaniu, jak Angie wydaje książkę, a ona nawet jej ostatecznie nie napisała.
Jest to dzieło lepsze od tych, których nie skończyłam czytać, ale też nie jest takie dobre żeby się tym zachwycać.






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przeczytane w sierpniu 2017

Przeczytane w maju 2018

Lne maj czerwiec 2018