Dorothy Howell "Torebki i trucizna"





Dorothy Howell
Torebki i trucizna”

Ilość stron: 367
To druga książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęciło mnie to, że pierwsza czyli „Torebki i klątwy” podobała mi się. recenzja tu
Tą czyli „Torebki i trucizna” bardzo szybko się czyta. Jest ciekawy wątek kryminalny związany z tytułową trucizną. Była ona w bukiecie owocowym. Otruła się tym Claudia – trenerka nastoletnich modelek. Potem jeszcze było kolejne morderstwo. Jest to bardzo dobry kryminał.

Polecam każdemu.  



Nigdy nie słyszałam o kwiatach z owoców, ale widziałam w sieci, że to świetnie wygląda. Większość stanowiły link ido firm, ale było też na blogu:


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przeczytane w sierpniu 2017

Przeczytane w maju 2018

Lne maj czerwiec 2018