Stephen King "Znalezione nie kradzione"





Stephen King
Znalezione nie kradzione”

Ilość stron: 479
To druga książka tego autora jaką przeczytałam. Pierwsza to „Sklepik z marzeniami”. Jednej nie skończyłam czytać – tej pt „Desperacja”.
„Znalezione nie kradzione” to świetna powieść. Wątek notesów pisarza bardzo interesujący i zaskakujący. Nie ma nudnych momentów. Cały czas coś się dzieje. Zawiera również opisy, które są zbyt straszne, ale można to pominąć. W końcu to horror, ale bywają straszniejsze.
Stephen King to bardzo dobry pisarz. Fanką horrorów może nie zostanę, ale na pewno przeczytam coś jeszcze z jego twórczości.

Ciekawe cytaty:
Bo przecież nie da się ocenić powieści po jednej stronie.” (str 96)
...w kreatywnym pisaniu nie można kogoś wyszkolić. Trzeba się go nauczyć samemu.” (str 131)
Dobry pisarz nie prowadzi swoich bohaterów, ale idzie za nimi. Dobry pisarz nie tworzy wydarzeń, ale obserwuje ich przebieg, a potem opisuje, co zobaczył. Dobry pisarz rozumie, że jest sekretarzem, a nie Bogiem”. (str 158)
Pomysły biorą się znikąd, oznajmił. Przychodzą bez toksycznego wpływu intelektu autora.” (str 435)
Ryby pływają w akwarium, ale to nie oznacza, że myślą.” (str 479)
Nie ma nic lepszego niż to, czego się nie widzi.” (str 479)


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przeczytane w sierpniu 2017

Przeczytane w maju 2018

Lne maj czerwiec 2018