Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2015

Henning Mankell "Nim nadejdzie mróz"

Henning MankellNim nadejdzie mróz”
Ilość stron:541 To piąta książka tego autora jaką przeczytałam (recenzja jednej z nich tu). Do lektury zachęciło mnie to, że lubię twórczość Henninga Mankella, a jeszcze ten tytuł trafił mi się za... 6 zł. Bardzo dobrze się to czyta. Jest to świetnie napisany kryminał. Do końca zaciekawia. Takie lektury lubię. Polecam każdemu.
 Ciekawe cytaty:
Zostawiamy w różnych miejscach nasz głos, pomyślała. Rozsiewamy go na tysiącach najróżniejszych odtwarzaczy” (str 112)Najważniejsze żeby zlokalizować szczegół, którego nie widać na pierwszy rzut oka” (str 117)Ludzie się zmieniają. Poza tym zawsze znamy tylko część danej osoby” (str 160)Każdy z nas jest dla różnych ludzi innym człowiekiem” (str 184)

Lisa Scottoline "Trudna prawda"

Lisa ScottolineTrudna prawda”
Ilość stron:440
To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce. Kryminalny wątek bardzo ciekawy, trzyma w napięciu do końca. Twórczość tej autorki można porównać do świetnych kryminałów, które pisze np. Erica Spindler. Na pewno jeszcze raz sięgnę po książkę Lisy Scottoline. Polecam każdemu.
Ciekawe cytaty:Sami decydujemy o tym, czy jesteśmy niepokonani.” (str 5)... nie ma znaczenia, kto śmieje się pierwszy. Ważne jest, kto śmieje się ostatni.” (str 16)Walki mogą trwać wiele lat, ale o zwycięstwie decyduje jedna bitwa” (str 25)Jak chcę wiedzieć, jaka jest pogoda patrzę przez okno.” (str 377)

Lne & spa (styczeń - luty 2014)

Lne styczeń – luty 2015
Najbardziej podobały mi się następujące artykuły:
Z doissier o mikronakłuwaniu: Mikronakłuwanie: fakty i mity Igły młodości
Makijaż („Diamentowa eksplozja”)
Etnokosmetyka cz 1. miodla indyjska czyli o aktywnych grzebieniach i szczoteczkach.

Sarah Mlynowski "Akwarium"

Sarah Mlynowski „Akwarium”
Tytułkojarzy się z rybkami, jedna z bohaterek ma akwarium z jedną rybką, która przeżywa pożar. Autor: jest to pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Opis z tyłu książki jest bardzo fajnie napisany, zachęca do przeczytania o tym jak poradzą sobie główne bohaterki. Ilość stron: 352 Treść: opowiada o trzech współlokatorkach, które przez przypadek powodują pożar w wynajmowanym mieszkaniu. Po tym wydarzeniu starają się zarobić na remont kuchni, ponieważ tylko ta się spaliła. Organizują w tym celu cykliczne imprezy w klubie, a także kursy uwodzenia. Udaje im się odbudować mieszkanie. Mają tez inne problemy jak to w tego typu książkach bywa – miłość, przyjaźń, szukanie pasji itp. Książka warta uwagi, zabawna mimo początkowych problemów z pożarem. Polecam każdemu na jesienny wieczór i nie tylko.

Joanna Pawluśkiewicz "Telenowela"

Joanna Pawluśkiewicz Telenowela”
Tytuł: brzmi jak gatunek serialu, ale opis z tyłu książki zachęca do przeczytania. Autor: to pierwsza książka tej autorki, którą czytałam. Opis z tyłu: z ciekawości chciałam wiedzieć o czym może być książka o tym tytule. Ilość stron: 320 Treść: przedstawione z humorem tworzenie serialu o miłości. Książka jest napisana w formie dialogu ekipy – reżysera, aktorów, asystentek i innych osób na planie. Są też relacje głównej bohaterki na temat jej pracy tam, ale przeważają dialogi. Książka jest świetna, zabawna. Polecam na lato, które już się kończy, ale nie tylko – lektura nadaje się na każdą porę roku.

Agnieszka Gałuszka "Międzymiasto"

Agnieszka Gałuszka „Międzymiasto”
Autor:to pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam i debiut tej autorki. Ilość stron:245 Spis treści: składa się z 15 rozdziałów Treść: Książka przedstawia refleksje z różnych podróży pociągami do wielu miast. Jet to punkt widzenia autorki na zachowanie ludzi podczas wyjazdów, ale nie w konkretnym miejscu tylko w pociągu. Nie podobała mi się ta książka, znudziła mi się w połowie czytania, ale dla cytatów, które były zamieszczone na początku każdego rozdziału warto było przeczytać. Poniżej te, które mi się podobają: „Blondynka to ani kwestia płci, ani koloru włosów. To po prostu stan umysłu”Przyzwyczajenia są szynami kolejowymi ludzi.”Szczęście – to nie jest stacja, do której zmierzasz, lecz sposób podróżowania” (Lew Tołstoj)
Dla osób lubiących podróżować książka będzie świetnym dziełem.

Bridie Clark "I kto jej zabroni"

Bridie ClarkI kto jej zabroni?”
Ilość stron: 323 To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na zgięciu okładki ( na tylnej jest fragment powieści). Treść trochę podobna do „Diabeł ubiera się u Prady” Lauren Weisberger (kilka razy widziałam film, czytałam też w 2012 książkę Jednak różni się od wspomnianej książki. Powtarza się jedynie motyw okropnej szefowej, reszta to całkiem co innego. Inna branża – książkowo – wydawnicza. Lubię tego typu wątki w powieściach, ponieważ uwielbiam pisanie. Dobrze się to czytało i szybko, dwa wieczory wystarczą. Trzyma w napięciu do końca. Zawiera również wątek miłosny, którego zakończenie było dla mnie zaskoczeniem. Cała książka jest świetna. Polecam osobom lubiącym pisanie artykułów, książek itp., a także wątek kariery i romansowy w tle.

Bobbi Brown "Magia spojrzenia"

Bobbi Brown
Magia spojrzenia”


Ilość stron: 120
To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęciło mnie to, że od jakiegoś czasu chcę przeczytać „Perfekcyjny makijaż” Bobbi Brown. Trafił się jednak konkurs na Fan Page Lne spa na Facebooku w którym do wygrania była ta książka. I wygrałam jako jedna z siedmiu osób. Bardzo się cieszę z tego, bo to też chciałam przeczytać. Z opisu wiem, że autorka posiada ie tylko swoją markę kosmetyków, ale też okularów.
Książka ta składa się z trzech rozdziałów. Ma bardzo ładnie zrobiony spis treści. W pierwszym są informacje teoretyczne o pędzlach i kosmetykach do makijażu i pielęgnacji oczu. W drugim są makijaże na różne okazje. W trzecim makijaż dla kobiet noszących okulary.
Każdy bardzo ładnie przedstawiony i zawierający wiele pożytecznych informacji. Temat makijażu oczu został w tej książce dobrze omówiony. Polecam każdemu.




Holly Black "Danina. nowoczesna baśń"

Holly Black
Danina” nowoczesna baśń


Ilość stron:222
To pierwsza książka tej autorki i z tego gatunku (fantastyka, baśń o elfach, skrzatach itp) jaką przeczytałam. Nigdy nie byłam przekonana do takiej literatury, ale postanowiłam to zmienić, bo czasami kryminały mogą nudzić (nie treść, ale tzw przesyt czytania większości książek z tego gatunku).
Do lektury tej książki zachęcił mnie ciekawy opis na okładce. Treść okazała się ciekawa,chociaż momentami nudna. Zakończenie trochę przewidywalne, ale może nie każdy się domyśli.
Podsumowując gatunek mnie zaciekawił i na pewno coś jeszcze z tej kategorii przeczytam żeby sobie porównać.
Polecam dla zapoznania się z tego typu lekturami.

Eugeniusz Paukszta "Młodość i gwiazdy"

Eugeniusz Paukszta
Młodość i gwiazdy”


Ilość stron: 387
To pierwsza książka tego autora jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce. Na początku dobrze się to czytało, ale po ponad dwustu stronach treść zaczynała być nudna. Jest to książka o studentach na wakacjach. Są przedstawione ich przygody wakacyjne, a także wątki miłosne. Niektóre trzymają w napięciu i dlatego skończyłam to czytać. Inaczej pewnie bym tego nie zrobiła.
Podsumowując lektura odpowiednia dla każdego kto lubi powieści przygodowe bez względu na wiek. 

 Znalazłam też ciekawe cytaty w treści:
„My sami o sobie tak naprawdę to bardzo niewiele wiemy. Wsłuchujemy się w różne opinie o nas, złe czy dobre, pozwalamy się właściwie zastępować w określaniu nas samych przez innych”. (str 52)

„Czasem lokuje się uczucia zbyt nieopatrznie, potem przychodzi rozczarowanie. I wtedy czeka się już cierpliwie na prawdziwe spełnienie” (str 281)



Oddałam ta książkę już dawno charytatywnie do biblioteki

Lynn Erickson "Bez śladu"

Lynn Erickson
Bez śladu”


Autor: wopisie na okładce jest napisane że, Lynn Erickson to pseudonim dwóch pisarek:
Molly Swanton
Carla Peltonem
Moim zdaniem pisanie pod pseudonimem jest trochę bez sensu, bo każdy chce być znany ze swojej twórczości. Jednak nie przeszkadza mi czytanie cudzej twórczości, którą ktoś napisał pod pseudonimem, ja tak bym nie zrobiła.
Z biografii wiem, że autorki napisały głównie romanse, ale jeszcze jedna czy dwie pozycje nie są z tego gatunku, którego tak nie lubię.
Opis na okładce: niestety na okładce jest złoty pasek z napisem „Wszystko dla pań. Nie zgadzam się z tym, ponieważ kryminał to nie jest literatura kobieca, może ją czytać każdy bez względu na płeć, chodzi mi jednak o to, że termin literatura kobieca odnosi się jak dla mnie do romansów, książek obyczajowych, poradników na temat miłości, za którymi nie przepadam tak samo jak za romansami.
Natomiast opis na temat książki jest bardzo ciekawy, zachęca do przeczytania, a nawet do kupna.
Pasuje ona równie…

Agnieszka Grzelak "Ścieżki Avenidów"

Agnieszka Grzelak
Ścieżki Avenidów”


Ilość stron: 292
To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce, który był bardzo ciekawy. Ciekawszy niż sama treść, która momentami była nudna. Nie chciałam jednak nie kończyć czytać kolejnej książki. Dlatego dotrwałam do końca lektury. Jest to trzecia część cyklu – pierwsza to „Herbata szczęścia”, druga pt „Córka szklarki”. Ścieżki Avenidów” to losy Mori, są również przedstawione wyjaśnienia kim są postacie tytułowych Avenidów – według lektury to lud, który zamieszkuje książki. Jest to Fantastyka, chyba nie mój gatunek. Jednak jeszcze na pewno przeczytam jakieś z dzieło z tej kategorii, bo na razie niewiele takich czytałam i to za mało żeby stwierdzić czy to lubię czy nie.
Podsumowując „Ścieżki Avenidów” polecam fanom Fantastyki, a także tym, których ciekawi ten gatunek.

Toby Young "Jak stracić przyjaciół i zrazić do siebie ludzi"

Toby YoungJak stracić przyjaciół i zrazić do siebie ludzi”
Ilość stron: 348 To pierwsza książka tego autora jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie tytuł i opis na okładce. Dobrze się czyta tą książkę. Świetnie napisana historia kariery głównego bohatera, którym jest Toby Young. Ciekawe jest też dlatego, że jest on dziennikarzem, a wątek pisania / dziennikarstwa/ należy do moich ulubionych. Na okładce z tyłu była też informacja, że był taki film w kinach w 2008 roku. Nie oglądałam tego filmu, bo ja jestem fanką czytania książek, a nie oglądania filmów. Podsumowując jest to fajna lektura na poprawę humoru.

Libba Bray "Wróżbiarze"

Libba BrayWróżbiarze”
Ilość stron: 609 To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce. Bo tytuł za bardzo nie zachęca, ale pasuje do treści. I nie chodzi tu o wróżkę ze szklaną kulą, ani o karty. Skłonił mnie również wątek kryminalny. Książki z tego gatunku zawsze się doczyta do końca choćby były nudne. Ciekawość rozwiązania zagadki zwycięży. „Wróżbiarze” ciekawią od pierwszej strony. Mimo ponad sześciuset stron czyta się szybko. Wątek morderstw świetnie przedstawiony. Na pewno przeczytam coś jeszcze tej autorki. Mam wpisaną na listę chcę przeczytać „MissJa survival”.
Ciekawe cytaty:Wiatr istniał od zawsze. Wiele widział w tym kraju marzeń i reklam mydła, startej grozy i rozlewu krwi”. (str 14)W ciągu krótkiego życia nauczył się, że większość okazji wcale nie była okazjami” (str 185)Każda skała, każdy strumień, każdy wschód i zachód słońca wydawały się świetną okazją i gwarancją na więcej.” (str 597)Człowiek miał na coś nadzieję,…

James Frey "Jasny słoneczny poranek"

James Frey
Jasny słoneczny poranek”


Ilość stron: 585
To pierwsza książka tego autora jaką przeczytałam. Mimo takiej ilości stron czyta się ją szybko.
Do lektury zachęcił mnie (jak w przypadku większości książek, które czytam) opis na okładce, który był bardzo ciekawy i sugerował świetną książkę o osiągnięciach życiowych głównych bohaterów, ale nie o wyliczaniu już osiągniętych celów i tytułów tylko jak do tego doszli, jaką drogę musieli przejść.
Całość również jest świetna, a nawet rewelacyjna. Powinna to być lektura obowiązkowa od najmłodszych lat edukacji. (podstawówka – gimnazjum lub liceum).
Bardzo jestem zadowolona z tego, że kupiłam ta książkę. Będę do niej jeszcze nie raz wracać, ponieważ skłania do refleksji.

Carole Matthews "Dieta miłośniczek czekolady"

Dieta miłośniczek czekolady”
Carole Matthews


Ilość stron: 364
To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie tytuł oraz to, że słyszałam wiele pozytywnych opinii o tej książce. Mnie jednak treść nie zaciekawiła za bardzo. Nie lubię jednak nie doczytać do końca i w końcu udało mi się ją dokończyć.


Główne bohaterki mają cały czas jakieś problemy, z mężem, facetem, domem i takie tam. I niestety cały czas na to narzekają i jedzą różne rodzaje czekolad. Podczas lektury też trochę zjadłam, bo jednak to zachęca do zjedzenia czekolady.
Po lekturze na pewno nie będziecie mieć ochoty na narzekanie, ani na wysłuchiwanie cudzego narzekania, a to też jakiś plus.
Podsumowując warto sięgnąć czasami po lekturę tego typu.

Oddałam tą książkę już dawno charytatywnie do biblioteki.


Caroline Knapp "Alicji K. Życiowy poradnik bezradnik"

To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam już dawno temu.
Kupiłam ją wraz z gazetą Cosmopolitan, którą kiedyś kupowałam co numer. Teraz zdarza mi się to sporadycznie.

Treść tej książki jest zabawna, w stylu Bridget Jones. Podobała mi się jako lekka literatura.
Polecam każdemu.



Lucia Extebarria "Kosmofobia"

Lucia Etxebarria
Kosmofobia”


Ilość stron: 342
To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Do kupna i do lektury zachęcił mnie opis na okładce. Czyta się tą książkę dobrze. Występuje tu strasznie dużo wątków i bohaterów. Może to trochę przeszkadzać i można się pogubić. Jednak jest to kwestia skupienia się na lekturze i wtedy wszystko da się zrozumieć. Pomagają w tym jeszcze wyjaśnienia i opisy postaci zamieszczone na końcu książki.
Podsumowując polecam każdemu kto lubi czasami przeczytać coś o życiu.

Susan Minot "Wieczór"

Susan Minot
Wieczór”


Kupiłam tą książkę w komplecie z numerem pisma „Sens”.(czerwiec 2011)



To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam i na pewno przeczytam więcej.
Opis na okładce: było napisane, że był film na podstawie tej książki, ale nie oglądałam. Jest też napisane, że są to wspomnienia z życia Ann Lord – głównej bohaterki. I zdanie o wspomnieniach przekonało mnie do lektury. Lubię czytać dzienniki, pamiętniki, biografia itp.
Ilość stron: 269 , czyta się szybko.
Treść: składa się z 5 części. W sumie jest 16 rozdziałów. Świetnie napisane wspomnienia. Jak wspomniałam lubię czytać tego typu powieści.
Życie Ann Lord opisane w tej książce to głównie jej perypetie miłosne, ale nie jest to romans. To jest lepsze od typowego romansu, zawiera więcej wydarzeń, a także jest napisana świetnym stylem, a nie jak typowy romans. Polecam tą książkę miłośnikom wszelkiego rodzaju powieści o wspomnieniach, a także dla zapoznania się z twórczością tej autorki.

Karolina Wilczyńska "Performens"

Performens”
Karolina Wilczyńska


To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam.
Opis na okładce: stanowi biografię autorki oraz cytat:
„Każdy ma swoje rozstaje, swoje marzenia i może mieć swój performens. Nie każdy próbuje. Wielu zastanawia się czy warto...Komuś wreszcie musi się udać...Chyba...” (Karolina Wilczyńska)
Ilość stron: 316
Myślałam, że to będzie książka o spełnieniu czyli tytułowym performance (performens w tytule, a z ang performance), karierze w dużym mieście, sukcesie zawodowym głównej bohaterki Nadii.
Jednak to jest lektura o spełnieniu, ale odwrotnym – życiu na wsi, gdzie jest jeden sklep, jeden lekarz itp. Znudziła mi się w połowie czytania, ale doczytałam do końca, bo liczyłam na to, że ona szybciej wyjedzie z tego małego miasteczka,do którego przyjechała między innymi po to, żeby zbudować cmentarz. Po co jeszcze przeczytacie sami.
Są osoby, które robią karierę na wsi, małym mieście itp., ale mi takie coś by nie odpowiadało, a wam?

Anna Małyszewa "Zatrute życie"

Anna Małyszewa
Zatrute życie”


Ilość stron: 372
To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Kolejny świetny kryminał. Do końca nie wiadomo, kto zabił. Myślę, że każdego zaciekawi ta książka, bo kryminały to najlepsze lektury. Jednak jeśli ktoś lubi obyczajowe wątki, to takich nie zabrakło. Miłośników romansów też nie rozczaruje to dzieło. Polecam każdemu kto lubi czytać. 

Lisa Jewell "Trzydziestka na karku"

Lisa Jewell
Trzydziestka na karku”


Ilość stron:348


To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Jednak z serii „Literatura w spódnicy” przeczytałam już trochę książek. Do lektury tej zachęcił mnie opis na okładce oraz tytuł, a do kupna cena. Treść tej książki na początku wydała mi się nudna. W miarę czytania była jednak coraz ciekawsza. Zakończenia można się domyślić, ale warto doczytać do końca żeby poznać okoliczności wydarzeń. Polecam tą książkę fanom romansów.

Marisha Pessl "Wybrane zagadnienia z fizyki katastrof"

Marisha Pessl
Wybrane zagadnienia z fizyki katastrof”


Ilość stron: 607
Do lektury zachęcił mnie tytuł opis na okładce.
Spis treści tej książki też jest nietypowy jak na książkę i to też jeszcze bardziej zachęca do tego żeby się dowiedzieć o czym jest treść.
Warto poświęcić czas na lekturę. Pod koniec zaczęłam się trochę domyślać jakie będzie zakończenie. I rzeczywiście tak było jak myślałam, ale nie każdy się tego domyśli. Będą wiedzieć tylko osoby, które tak jak ja przeczytały mnóstwo kryminałów i oglądały kilka seriali kryminalnych. Ta książka nie jest typowym kryminałem, ale zawiera taki wątek i zakończenia tego wątku się domyśliłam. Nie stanowi to jednak głównej atrakcji tej książki. Jest nią też styl pisania autorki, który bardzo mi się podobał. Nigdy nie czytałam niczego napisanego podobnie. Atrakcją są również inne wydarzenia zawarte w treści. Między innymi życie głównej bohaterki o dość ciekawym imieniu Blue i jej znajomych ze szkoły. Mimo że domyśliłam się zakończenia wspomnian…

Shari Low "Cała nowa Ja"

Shari Low
Cała nowa Ja”


Ilość stron: 344
To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Zaczęłam czytać i skończyłam po kilku godzinach. Do lektury zachęcił mnie opis, który już dawno przeczytałam w jakiejś gazecie w rubryce w której były polecane książki. Trafiłam na tą książkę na wyprzedaży. Mimo ponad trzystu stron czyta się szybko, bo losy głównej bohaterki Leni są bardzo interesujące. Pracuje ona u astrolog Zary Delty. (ciekawe czy inspiracją do tego imienia był słynny na blogach o modzie sklep?) Ma za zadanie umówić się z mężczyznami spod różnych znaków zodiaku. Bardzo zabawna momentami jest też postać przyjaciela Leni – Stu, który jest Fryzjerem. Reszty dowiecie się czytając książkę. Polecam każdemu tą lekturę na poprawę humoru, ale nie tylko. Nadaje się jako lektura na kilka godzin np. w pociągu, samolocie czy gdzieś indziej.