Erica Spindler "Opętanie"














Erica Spindler

Opętanie”



Ilość stron: 443

To szósta książka tej autorki jaką przeczytałam.

Poprzedni to: 
„Złodziej tożsamości” recenzja na moim profilu na lubimyczytac

„Pętla”
 „Morderca bierze wszystko”
 „Wyścig ze śmiercią”
 „Krwawe wino” recenzja tu na blogu


Do lektury zachęciło mnie to, że lubię twórczość tej pisarki.

Dobrze się to czyta, ale nie jest tak dobra jak inne książki Erici Spindler. Główna bohaterka t naprawia witraże kościelne. Zamordowane zostają osoby z jej otoczenia. Zakończenie zaskakujące, bo stawiałam na innego mordercę. I ze względu na to polecam tą książkę, ale jak ktoś nie czytał żadnego dzieła tej pisarki to lepiej zacząć od czegoś innego.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przeczytane w marcu 2017

Joy Fielding "Morderstwa nad Shadow Creek"

Olga Rudnicka "Do trzech razy Natalie"