Przejdź do głównej zawartości

Jennifer Greene "Lawendowe pola"







Jennifer Greene
Lawendowe pola”

Ilość stron: 395
To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis w jakiejś gazecie. Składa się z trzech różnych historii, ale powiązanych ze sobą. Bohaterkami są trzy siostry – Camille, Violet, Daisy. 




Pierwsza historia ma tytuł „Kolor lawendy” (136 stron) – bohaterką jest Camille. Jej losy związane są z polem lawendy, która hoduje. Kompletnie się na tym nie zna, ale ma pomocników. Bardzo podobała mi się ta część. Najlepsza ze wszystkich.


Druga historia ma tytuł „Zapach lawendy” (122 strony) – już nie tak ciekawa jak pierwsza. Bohaterką jest Violet. Ma sklep zielarski, ale lawenda w nim przeważa. Jest wątek kosmetyczny, ale to romans ciągnie się od początku do końca. I przeważa w tej części. Głównie dla fanów romansów.


Trzecia historia ma tytuł „Czar lawendy” (136 stron) – bohaterką jest Daisy. I tu też głównie jest wątek romansu. Nie podobała mi się ta część, była nawet momentami nudna, ale doczytałam do końca z ciekawości.

Polecam głównie fanom romansów.


 
Ciekawe cytaty:

Życie staje się dużo ciekawsze, kiedy się wybiera mniej uczęszczaną ścieżkę...” (str 184)

...nikt przecież nie eksperymentuje z czymś, na czym mu nie zależy.” (str 205)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lisa Scottoline "Krok w Krok za Mary"

Lisa ScottolineKrok w krok za Mary”
Ilość stron: 328 To czwarta książka tej autorki jaką przeczytałam. Pozostałe to: „Spójrz mi w oczy” recenzja tu „Trudna prawda”recenzja tu „Nie odchodź”recenzja tu

Do lektury zachęcił mnie opis na okładce i to, że lubię twórczość tej pisarki.
„Krok w krok za Mary” jest zaskakująco jak na twórczość Lisy Scottoline... nudne. Ledwo doczytałam do końca. Treść stanowi głównie obawa tytułowej Mary, której wydaje się, że ktoś ją śledzi. Jest to oczywiście prawda. Zostaje ona wyjaśniona w nieco już ciekawszym zakończeniu. Przedstawione są także różne procesy sądowe, a także losy najlepszej przyjaciółki Mary – Judy. Potem postanawiają otworzyć własną mała kancelarię.
Być może gdyby dzieło miało mniej stron byłoby lepsze. Polecam fanom pisarki, ale jak ktoś nie czytał żadnej pozycji to lepiej zacząć od tych, które wymieniłam wcześniej.




Marta Guzowska "Wszyscy ludzie przez cały czas"

Marta GuzowskaWszyscy ludzie przez cały czas”
Ilość stron: 398 To trzecia książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęciło mnie to, że podobały mi się dwie poprzednie. „Wszyscy ludzie przez cały czas” czyta się bardzo dobrze. Nie ma nudnych momentów. Bohaterowie pracują na wykopaliskach archeologicznych. Jest wątek kryminalny w którym mordercą okazuje się...Policjant. Jak to się stało i dlaczego będziecie musieli przeczytać sami. Na pewno przeczytam jeszcze inne dzieła tej autorki. Polecam każdemu.

Ciekawe cytaty:Możesz oszukać wszystkich przez jakiś czas albo kilka osób przez cały czas, ale nie zdołasz oszukiwać wszystkich ludzi przez cały czas.” (str 88)Upierdliwcy dzielą się z grubsza na dwa typy: upierdliwców aktywnych i pasywnych”. (str 256)Cechą charakterystyczną upierdliwca, czy to aktywnego czy pasywnego, jest fakt, że nie przestaje.” (str 258) -„Wszystko w porządku? Na to pytanie nie ma dobrej, logicznej odpowiedzi. Ponieważ nie jesteśmy w stanie zbadać …

Katarzyna Lewcun "Wyznania Pizzonosza"

Katarzyna LewcunWyznania pizzonosza”
Ilość stron: 111 To druga książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce i to, że podobała mi się „Celebrytka czyli moje niezwykłe życie”.recenzja tu „Wyznania pizzonosza” czyta się bardzo dobrze, treść jest zabawna. W sam raz na letnie popołudnie. Polecam każdemu.