Lynne Cox "Królowa zimnych wód"





Lynne Cox
Królowa zimnych wód”

Ilość stron: 303
To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce. Lektura nie zaciekawiła mnie za bardzo. Nie zainteresował mnie też temat pływania,bo ta dyscyplina sportu była pasją głównej bohaterki. Cała treść składa się z różnych przemyśleń autorki o pływaniu w różnych miejscach: Kanał La Manche, Cieśnina Cooka, Nowa Zelandia, Cieśnina Magellana. Są również opisy przygotowań do wypraw.
Mnie za bardzo nie zainteresowało, ale warto przeczytać.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przeczytane w marcu 2017

Joy Fielding "Morderstwa nad Shadow Creek"

Olga Rudnicka "Do trzech razy Natalie"