Aleksandra Marinina "Zabójca mimo woli"








Aleksandra Marinina

Zabójca mimo woli”



Ilość stron: 286

To ósma książka tej autorki jaką przeczytałam.

Pozostałe to:

Gra na cudzym boisku”

Męskie gry”

Śmierć i trochę miłości”

Złowroga pętla”

Ukradziony sen”

Płotki giną pierwsze” (czytałam w 2010)

Kolacja z zabójcą”(czytałam w 2012)



Do lektury tej czyli „Zabójca mimo woli” zachęciło mnie to, że pozostałe mi się podobały. Jestem fanką twórczości tej autorki. Bardzo dobrze czytało się ten kryminał. Cały czas trzymał w napięciu. Zawsze w książkach Aleksandry Marininy dużo się dzieje. Nie ma wątków, które się ciągną w nieskończoność. Zakończenie ciekawe. Polecam tą lekturę każdemu kto lubi ten gatunek.





Ciekawe cytaty jakie znalazłam w treści:
A życie urządzone jest wcale nie tak, jak piszą w książkach i pokazują w kinie. Nie ma absolutnie złych ludzi, tak jak nie ma absolutnie dobrych, bo zło absolutne nie istnieje, dobro absolutne też nie. ( str 100)
...umysłu nie należy zaśmiecać, w przeciwnym razie nie znajdziesz potem potrzebnej informacji wśród różnych rupieci” ( str 267)
Bo śmierć jest rzeczą nieodwracalną, której nie można już naprawić.” ( str 281)

Komentarze

  1. Ciekawa jestem dzieł tej autorki : )
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam jedną z książek tej autorki (w wydaniu z kolekcji kryminałów od Polityki), ale jeszcze nie czytałem. Tak ciepło się wypowiadasz, że chyba w końcu sięgnę, wypadałoby :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz.

Zachęcam do lektury recenzji wielu ciekawych książek wśród których każdy znajdzie coś dla siebie.

Popularne posty z tego bloga

Przeczytane w marcu 2017

Joy Fielding "Morderstwa nad Shadow Creek"

Olga Rudnicka "Do trzech razy Natalie"