Claire Cook "Lawendowe dziewczyny"









Claire Cook
Lawendowe dziewczyny”

Ilość stron: 350
To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce. Bardzo dobrze się to czytało i szybko. Główne bohaterki to ciekawe postacie. Treść skłania do refleksji, a także zachęca do zdrowego trybu życia. Momentami nawet zabawna. Ciekawe zakończenie.
Nie lubię zapachu lawendy (kolor jednak bardzo ładny), ale tą książkę polecam każdemu. 


Ciekawe cytaty:
Zawsze przychodzi taka chwila, kiedy opadają ostatnie strzępy wyparcia, i człowiek musi zejść na ziemię.” ( str 23)
Modę można stworzyć, przewidzieć, a przynajmniej szybko na nią zareagować.” ( str 16)



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przeczytane w marcu 2017

Joy Fielding "Morderstwa nad Shadow Creek"

Olga Rudnicka "Do trzech razy Natalie"