Marta Obuch "Odrobina fałszerstwa"


Marta Obuch
Odrobina fałszerstwa”

Ilość stron: 286
To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce. Książka napisana z humorem. Nawet skojarzyło mi się z twórczością Joanny Chmielewskiej, której książki uwielbiam. Jednak to nie to samo.
„Odrobina fałszerstwa” jest o skradzionych obrazach i to jest wątek kryminalny. Momentami treść jest trochę nudna, ale nie przeszkadzało mi to. Doczytałam do końca, który był  zaskakujący.
Podsumowując polecam fanom kryminałów.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przeczytane w marcu 2017

Joy Fielding "Morderstwa nad Shadow Creek"

Olga Rudnicka "Do trzech razy Natalie"