Przejdź do głównej zawartości

Film "Frances Ha" - recenzja

W dzisiejszym wpisie wyjątkowo recenzja filmu, który obejrzałam.



Byłam w kinie na filmie „Frances Ha”. Oprócz mnie były w sali jeszcze dwie osoby. Nie wiem dlaczego ludzie nie przyszli na ten film. Może dlatego, że jest on czarno – biały ? Albo po prostu nie wiedzą co dobre.
W moim przypadku zachętą do obejrzenia był wywiad z Gretą Gerwig w wakacyjnym numerze gazety K – MAG. (recenzja pod tagiem K-MAG)
 Przeczytałam też opis na stronie kina.
Opowiadał o tytułowej Frances, którą gra Greta Gerwig. Nie widziałam innych filmów z tą aktorką. Ten był pierwszy i od razu świetny.
Reżyser to Noah Baumbach.
Frances jest Tancerką (nie zawodowo, ale Tancerką), mieszkającą w Nowym Yorku razem z najlepszą przyjaciółką Sophie. Jej losy toczą się nie tylko w Nowym Yorku, ale też w innych miastach np. w Paryżu.
Film zaciekawił mnie od początku do końca. Nawet te 86 minut wydawało mi się zbyt krótkie, ale zakończenie jest bardzo ciekawe i trochę zaskakujące. Trafił na listę moich ulubionych.
Podsumowując zachęcam do pójścia na ten film, bo warto. Chętnie przeczytałabym książkę o Frances.


Zwiastuny możecie zobaczyć na stronie 



O ulubionych filmach, serialach, książkach pisałam tu



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lisa Scottoline "Krok w Krok za Mary"

Lisa ScottolineKrok w krok za Mary”
Ilość stron: 328 To czwarta książka tej autorki jaką przeczytałam. Pozostałe to: „Spójrz mi w oczy” recenzja tu „Trudna prawda”recenzja tu „Nie odchodź”recenzja tu

Do lektury zachęcił mnie opis na okładce i to, że lubię twórczość tej pisarki.
„Krok w krok za Mary” jest zaskakująco jak na twórczość Lisy Scottoline... nudne. Ledwo doczytałam do końca. Treść stanowi głównie obawa tytułowej Mary, której wydaje się, że ktoś ją śledzi. Jest to oczywiście prawda. Zostaje ona wyjaśniona w nieco już ciekawszym zakończeniu. Przedstawione są także różne procesy sądowe, a także losy najlepszej przyjaciółki Mary – Judy. Potem postanawiają otworzyć własną mała kancelarię.
Być może gdyby dzieło miało mniej stron byłoby lepsze. Polecam fanom pisarki, ale jak ktoś nie czytał żadnej pozycji to lepiej zacząć od tych, które wymieniłam wcześniej.




Marta Guzowska "Wszyscy ludzie przez cały czas"

Marta GuzowskaWszyscy ludzie przez cały czas”
Ilość stron: 398 To trzecia książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęciło mnie to, że podobały mi się dwie poprzednie. „Wszyscy ludzie przez cały czas” czyta się bardzo dobrze. Nie ma nudnych momentów. Bohaterowie pracują na wykopaliskach archeologicznych. Jest wątek kryminalny w którym mordercą okazuje się...Policjant. Jak to się stało i dlaczego będziecie musieli przeczytać sami. Na pewno przeczytam jeszcze inne dzieła tej autorki. Polecam każdemu.

Ciekawe cytaty:Możesz oszukać wszystkich przez jakiś czas albo kilka osób przez cały czas, ale nie zdołasz oszukiwać wszystkich ludzi przez cały czas.” (str 88)Upierdliwcy dzielą się z grubsza na dwa typy: upierdliwców aktywnych i pasywnych”. (str 256)Cechą charakterystyczną upierdliwca, czy to aktywnego czy pasywnego, jest fakt, że nie przestaje.” (str 258) -„Wszystko w porządku? Na to pytanie nie ma dobrej, logicznej odpowiedzi. Ponieważ nie jesteśmy w stanie zbadać …

Agnieszka Sikorska Celejewska "Wszystkie moje marzenia"

Agnieszka Sikorska CelejewskaWszystkie moje marzenia”
Ilość stron: 192 To druga książka tej autorki jaką przeczytałam. Pierwsza to „Smak lata” recenzja tu, która nie za bardzo mi się podobała. Cała seria była w promocyjnej cenie. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce.
Czyta się o wiele lepiej niż poprzednie dzieło. Tu jest sensowna fabuła. Są trzy bohaterki – Dorota, Jagoda, Anka. Przedstawione są ich różne losy. Nie brakuje wątku przyjaźni, romansów, pisania, szkolnych. Polecam każdemu.

Książki Agnieszki Sikorskiej Celejewskiej jakie posiadam: