Przejdź do głównej zawartości

Lne - dwa numery z 2013







Lne

Styczeń – luty 2013



Tą gazetę lubię od dawna. Powyżej zdjęcie kolekcji, teraz jest ich trochę więcej. Zawsze jest w niej wiele ciekawych artykułów. Nie inaczej było w tym numerze. Po lekturze spisu treści miałam ochotę to przeczytać.

Najbardziej podobały mi się następujące artykuły:

  1. Dossier na temat „Algi – morski skarb”(str 42-46) - bardzo lubię kosmetyki z tymi składnikami.
  2. Diagnostyka holistyczna w gabinecie kosmetycznym” (str – 30 – 33) – miałam być na tym wykładzie podczas kongresu, ale niestety nie wyszło. Artykuł uzupełnił jednak moją wiedzę.
  3. „Skóra pod lupą(str 34- 36) – ciekawy wywiad
  4. „Budowa i funkcje skóry cz 13” (str 57 – 59 )
  5. „Anit aging czy anti logic?” - mój ulubiony artykuł z tego numeru. Chętnie przeczytałabym takich więcej. Zawiera wiele ciekawych informacji o zabiegach, ale takich prawdziwych informacji, a nie marketingowych „efektów specjalnych” jak to bywa w innych gazetach,albo mediach.
  6. Makijaż korekcyjny” (str 104 – 106) – na kongresie byłam też na pokazie i wykładzie z makijażu. Artykuł uzupełnił moja wiedzę.
  7. Dział Podologia w Manicure Pedicure (str 140 – 142) (str 144 – 146)



Podsumowując polecam każdemu kto interesuje się Kosmetyką.



 
Lne

marzec – kwiecień 2013

2/2013



Do lektury zachęciło mnie to, że lubię tą gazetę od dawna oraz lektura spisu treści.

Najbardziej podobały mi się następujące artykuły:

Odmładzająca siła tlenu”

Budowa i funkcje skóry cz 14” - ciąg dalszy na temat „Pęcherze”.

Lekcja makijażu” część druga na temat makijażu oczu.

Deformacja palców” - chodziło o palce u stóp. Ciekawy temat, bo wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że buty mogą zdeformować palce. Kiedyś też widziałam zdjęcia takich stóp, przekonały mnie one do noszenia wygodnych butów.

Krótka historia kosmetyki czyli nowe opowieści o starych kosmetykach”. W tym numerze było na temat mycia włosów.



Podsumowując wiedza z tej gazety jest profesjonalna i na wysokim poziomie. Polecam każdemu kto interesuje się tematem.


W maju też kolejny kongres na który się wybieram. Razem z biletem na kongres kupiłam prenumeratę tej gazety.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Marta Guzowska "Wszyscy ludzie przez cały czas"

Marta GuzowskaWszyscy ludzie przez cały czas”
Ilość stron: 398 To trzecia książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęciło mnie to, że podobały mi się dwie poprzednie. „Wszyscy ludzie przez cały czas” czyta się bardzo dobrze. Nie ma nudnych momentów. Bohaterowie pracują na wykopaliskach archeologicznych. Jest wątek kryminalny w którym mordercą okazuje się...Policjant. Jak to się stało i dlaczego będziecie musieli przeczytać sami. Na pewno przeczytam jeszcze inne dzieła tej autorki. Polecam każdemu.

Ciekawe cytaty:Możesz oszukać wszystkich przez jakiś czas albo kilka osób przez cały czas, ale nie zdołasz oszukiwać wszystkich ludzi przez cały czas.” (str 88)Upierdliwcy dzielą się z grubsza na dwa typy: upierdliwców aktywnych i pasywnych”. (str 256)Cechą charakterystyczną upierdliwca, czy to aktywnego czy pasywnego, jest fakt, że nie przestaje.” (str 258) -„Wszystko w porządku? Na to pytanie nie ma dobrej, logicznej odpowiedzi. Ponieważ nie jesteśmy w stanie zbadać …

Teresa Monika Rudzka "Bibliotekarki"

Teresa Monika RudzkaBibliotekarki”
Ilość stron: 296 To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie tytuł i opis na okładce. Treść trochę rozczarowuje i jest momentami nudna. Miałam dość po stu stronach, ale doczytałam do końca oczekując chociaż zabawnej sceny. Bohaterkami są tytułowe bibliotekarki. Rozdziały napisane z różnych punktów widzenia każdej z nich. Znajdziecie też trochę o klientach czytelni, ich zachowaniu, składaniu skarg. Niektóre z przedstawionych były według mnie strasznie absurdalne. Na przykład ta dotycząca imienia...Żywia. Ja tego nie polecam, ale każdy może sądzić inaczej.  

Ciekawe cytaty:Jeśli tyle czasu dobijasz się do tych drzwi, a one się nie otwierają, to znaczy, że tak ma być. Los daje ci wyraźny znak, że ta droga nie jest dla ciebie. Szukaj innej.” (str 34)

Stephen KIng "Joyland"

Stephen KingJoyland”
Ilość stron: 294 To szósta książka tego autora jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce, a także to, że lubię te mniej straszne dzieła tego pisarza. „Joyland” czyta się bardzo dobrze. Bohaterem jest student, który pracuje w lunaparku o nazwie Joyland. Są tam różnego rodzaju atrakcje dla turystów. Devin Jones rozwiązuje zagadkę popełnionego w parku morderstwa dziewczyny. Jest to interesujący wątek kryminalny. Zaciekawia od początku do końca.
Ciekawe cytaty: „Kiedy czytasz albo oglądasz kryminał, stosy trupów mogą cię nie ruszać, bo przecież najważniejsze jest to, czy zabił lokaj czy zła macocha.” (str 206) „Czasem nagrody są prawdziwe, czasem są cenne”. (str 226)


Pozostałe recenzje:
7/stephen-king-cztery-pory-roku.
/stephen-king-przebudzenie.
/stephen-king-misery.
stephen-king-znalezione-nie-kradzione.
/ksiazki-ktorych-nie-skonczyam-czytac.9"Desperacja"
czytałam też "Sklepik a marzeniami"
czeka w stosiku: "Czarna bezgwiezdna n…