Przejdź do głównej zawartości

Książki, których nie skończyłam czytać

O książkach, których nie skończyłam czytać

Są takie, ale na razie niewiele takich jest. Mam też nadzieję, że nie będzie ich więcej, bo nie lubię nie doczytać czegoś. Jednak czasami nie da się inaczej. I wtedy lepiej sięgnąć po coś ciekawszego. Zdarza się jednak tak, że inne książki danego autora są lepsze. Tak też było w niektórych przypadkach.
Te, które posiadałam i nie skończyłam czytać, a także trochę innych niepotrzebnych, przeczytanych, oddałam do Biblioteki. Może zaciekawią kogoś innego. 
 
„Tysiąc drzewek pomarańczowych” Kathryn Harrison. 


Starałam się doczytać do końca, ale jednak po ponad 200 stronach znudziła mi się. (ilość wszystkich stron to 396 – mam mały egzemplarz- wersję kieszonkową) Jest to jedyna książka tej autorki jaką próbowałam czytać. Może inne są lepsze. 
 
Druga to „Szczęściara” Alice Sebold 


Jak dla mnie zbyt brutalne.
Może kiedyś dokończę czytanie.

Kolejna „Desperacja” Stephen King – nie jestem fanką tego autora, ale chciałam przeczytać chociaż jedną pozycję z jego twórczości żeby się przekonać co inni w tym widzą. I niestety zbyt brutalna jak dla mnie. Jak dobrze pamiętam doszłam do ok 150 strony, a ile ta książka ma stron nie wiem, bo dawno już miałam ją z biblioteki.
Jest jednak jedna książka tego autora, którą przeczytałam do końca „Sklepik z marzeniami”. I tą polecam każdemu kto chce tak jak ja chciałam przeczytać coś z twórczości tego autora.

Irena Matuszkiewicz „Przebudzenie” - tej książki przeczytałam kawałek również, bo inaczej nie da się stwierdzić czy coś jest ciekawe. Nie pamiętam ile to było dokładnie. Nie zniechęciłam się jednak do twórczości tej autorki i inne książki (recenzje na blogu) przeczytałam do końca. 
 
Katarzyna Grochola „Nigdy w życiu” - i w tym przypadku również jedna książka nieudana nie zniechęciła mnie do twórczości autorki, bo przeczytałam następujące:
Osobowość ćmy”
Kryształowy Anioł
Zielone drzwi”
Skrzydeł trzepot”
Ja Wam pokażę


I doszła kolejna niedokończona książka w lutym 2013 - Mark Burnell “Sobowtóry” 



– przeczytałam 156 stron z 350. Nie skończyłam, ponieważ treść okazała się zbyt brutalna. Nie polubię jednak tego gatunku jakim jest thriller.

  1. Grzeczne dziewczynki marzą o karierze, a niegrzeczne ją planują.” Caitlin Firedman, Kimberly Yorio




    Nie skończyłam czytać tej książki ponieważ po przeczytaniu 70 stron z 236 stwierdziłam przeglądając też resztę rozdziałów, że nie ma tam nic czego bym nie wiedziała z innych źródeł o podobnej tematyce. Gdyby nie inne źródła na pewno skończyłabym to czytać. Jest to godna polecenia książka dla kogoś kto nie czytał podobnych.
    Podobne, które polecam to:
    "Tylko zołzy robią karierę" Debra Condren
    "Dlaczego "Grzeczne" przegrywają, a przebojowe dziewczyny osiągają sukces" Kate White
      
    Strony www: artelis.pl (dział Psychologia), michalpasterski.pl, karierapodkontrola.pl
http://artelis.pl/sztuka-skutecznego-dzialania
  1. Lidija Dimkovska „Ukryta kamera” -



     nie skończyłam czytać tej książki, ponieważ po 50 stronach, które przeczytałam stwierdziłam, że jest zbyt nudna. Miałam nawet nie czytać aż tylu stron, bo już po ok czterdziestu treść zaczęła być nie zbyt ciekawa. Jednak chciałam doczytać trochę więcej i niestety nie wyszło.
    Do lektury zachęcił mnie interesujący opis na okładce i tylko to było tam ciekawe. Każdy jednak może uważać inaczej. Może dla kogoś będzie to ciekawa lektura.
  1. Emily Giffin „Siedem lat później” -



      nie skończyłam czytać tej książki, ponieważ znudziła mi się jej treść. Doszłam do 202 strony, a do przeczytania zostało drugie tyle. Książka ta ma 402 strony. To druga książka tej autorki jaką chciałam przeczytać. Pierwszą doczytałam do końca i była świetna. Była to „Dziecioodporna” (recenzja na blogu). Na pewno kogoś zaciekawi lektura „Siedem lat później”, ale niestety nie mnie. 



    10. Carrie Vaughn "Kitty i nocny Waszyngton" 


     Nie skończyłam czytać tej książki. Doszłam do 75 strony z 308. Nie zaciekawiła mnie tematyka - wampiry. 
    Są też inne tomy serii. Na końcu tego tomu jest fragment kolejnego - trzeciego pt "Wakacyjne noce Kitty". Nie zaciekawił mnie on  za bardzo. 


    11. Ewa Klepacka - Gryz "www.wirtualnypsycholog.pl"


     
    Ilość stron: 208
    To pierwsza książka tej autorki jaką próbowałam  przeczytać. Do lektury zachęciło mnie to, że czytałam artykuły autorki , które są w gazetach i internecie. Treść tej książki po przeczytaniu opisu na okładce wydawała się równie interesująca. Jednak taka nie była i nie skończyłam czytać. Doczytałam do 52 strony. Nawet wcześniej była nie zbyt ciekawa, ale chciałam przeczytać, bo być może byłoby tam coś ciekawego.
12. Nicholas Sparks 'Prawdziwy cud”
Ilość stron: 383
to pierwsza książka tego autora jaką próbowałam przeczytać. Do lektury zachęcił mnie ciekawy opis na okładce. Treść znudziła mi się po 122 stronach. Nie skończyłam tego czytać. Może gdyby było mniej stron, ale ponad 300 to za dużo. Przeczytałam sobie epilog, który ma cztery strony. Dzięki temu potwierdziło się to co przewidywałam jako zakończenie tej książki. Nie żałuję, że nie skończyłam czytać. Lektura spodoba się fanom romansów.

13. Tatiana Polakowa "Hasta la vista, Baby"
Ilość stron: 333


To druga książka tej autorki jaką chciałam przeczytać. Pierwszą jednak skończyłam, bo była świetna (polecam „Karaoke dla damy z pieskiem”)Myślałam z opisu na okładce, że ta też taka będzie, ale niestety doszłam tylko do 50 strony. Treść nudna, nie zachęca do dalszej lektury.

14. Gary Shteyngart 
"Supersmutna i prawdziwa historia miłosna". (doszłam do 75 strony)
Ilość stron: 460


To pierwsza książka tego autora jaką próbowałam czytać. Nie skończyłam ponieważ treść jest według mnie nudna. Nie skończyłabym nawet wcześniej, ale jeszcze myślałam, że akcja się rozwinie.


 Christopher Moore "Błazen"
Ilość stron: 396



To pierwsza książka tego autora jaką próbowałam czytać. Zachęcił mnie tytuł i opis na okładce. Treść jednak okazała się nudna od samego początku. Doczytałam tylko do 75 strony.


Emilie Richards 
"Klątwa królowej pereł"
Ilość stron: 640



To druga książka tej autorki jaką próbowałam czytać. Pierwszą doczytałam do końca  - emilie-richards-scigany. Do lektury tej zachęcił mnie opis na okładce. Nie skończyłam tego czytać, doszłam do 180 strony. Na początku treść była ciekawa, a potem było coraz nudniej.


Krystyna Nepomucka 
"Samotność niedoskonała"
Ilość stron: 327
To czwarta książka tej autorki jaką próbowałam czytać. Treść była zbyt nudna żeby doczytać dalej niż do 60 strony.



Jessica Gregson
 "Taniec czarownic"

Ilość stron: 278

To pierwsza książka tej autorki jaką próbowałam czytać.  Dostałam ją w prezencie. Opis na okładce zachęca, ale zdanie napisane na okładce przedniej mnie nie zachęciło. Doczytałam jednak do 130 strony. Bohaterką jest Sari, jej narzeczony Ferenc. Są również inne postacie, wątek wojny.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Marta Guzowska "Wszyscy ludzie przez cały czas"

Marta GuzowskaWszyscy ludzie przez cały czas”
Ilość stron: 398 To trzecia książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęciło mnie to, że podobały mi się dwie poprzednie. „Wszyscy ludzie przez cały czas” czyta się bardzo dobrze. Nie ma nudnych momentów. Bohaterowie pracują na wykopaliskach archeologicznych. Jest wątek kryminalny w którym mordercą okazuje się...Policjant. Jak to się stało i dlaczego będziecie musieli przeczytać sami. Na pewno przeczytam jeszcze inne dzieła tej autorki. Polecam każdemu.

Ciekawe cytaty:Możesz oszukać wszystkich przez jakiś czas albo kilka osób przez cały czas, ale nie zdołasz oszukiwać wszystkich ludzi przez cały czas.” (str 88)Upierdliwcy dzielą się z grubsza na dwa typy: upierdliwców aktywnych i pasywnych”. (str 256)Cechą charakterystyczną upierdliwca, czy to aktywnego czy pasywnego, jest fakt, że nie przestaje.” (str 258) -„Wszystko w porządku? Na to pytanie nie ma dobrej, logicznej odpowiedzi. Ponieważ nie jesteśmy w stanie zbadać …

Teresa Monika Rudzka "Bibliotekarki"

Teresa Monika RudzkaBibliotekarki”
Ilość stron: 296 To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie tytuł i opis na okładce. Treść trochę rozczarowuje i jest momentami nudna. Miałam dość po stu stronach, ale doczytałam do końca oczekując chociaż zabawnej sceny. Bohaterkami są tytułowe bibliotekarki. Rozdziały napisane z różnych punktów widzenia każdej z nich. Znajdziecie też trochę o klientach czytelni, ich zachowaniu, składaniu skarg. Niektóre z przedstawionych były według mnie strasznie absurdalne. Na przykład ta dotycząca imienia...Żywia. Ja tego nie polecam, ale każdy może sądzić inaczej.  

Ciekawe cytaty:Jeśli tyle czasu dobijasz się do tych drzwi, a one się nie otwierają, to znaczy, że tak ma być. Los daje ci wyraźny znak, że ta droga nie jest dla ciebie. Szukaj innej.” (str 34)

Stephen KIng "Joyland"

Stephen KingJoyland”
Ilość stron: 294 To szósta książka tego autora jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce, a także to, że lubię te mniej straszne dzieła tego pisarza. „Joyland” czyta się bardzo dobrze. Bohaterem jest student, który pracuje w lunaparku o nazwie Joyland. Są tam różnego rodzaju atrakcje dla turystów. Devin Jones rozwiązuje zagadkę popełnionego w parku morderstwa dziewczyny. Jest to interesujący wątek kryminalny. Zaciekawia od początku do końca.
Ciekawe cytaty: „Kiedy czytasz albo oglądasz kryminał, stosy trupów mogą cię nie ruszać, bo przecież najważniejsze jest to, czy zabił lokaj czy zła macocha.” (str 206) „Czasem nagrody są prawdziwe, czasem są cenne”. (str 226)


Pozostałe recenzje:
7/stephen-king-cztery-pory-roku.
/stephen-king-przebudzenie.
/stephen-king-misery.
stephen-king-znalezione-nie-kradzione.
/ksiazki-ktorych-nie-skonczyam-czytac.9"Desperacja"
czytałam też "Sklepik a marzeniami"
czeka w stosiku: "Czarna bezgwiezdna n…