Przejdź do głównej zawartości

Eric Emmanuel Schmitt "Kobieta w lustrze"




Eric Emmanuel Schmitt
Kobieta w lustrze”


Ilość stron: 457
To druga książka tego autora jaką przeczytałam. Pierwsza to „Przypadek Adolfa H”. „Kobieta w lustrze” występują trzy bohaterki: Anna, Anny i Hanna. Każda z nich jest narratorem innej historii. Mi najbardziej podobały się losy Anny (nie Anny tylko Anna, bo w tej książce są dwie bohaterki o tym imieniu – Anny i Anna, ale „Anny” nie jest literówką, bo tak autor napisał). Anna nie miała takiego planu na życie jak inne kobiety – nie chciała wychodzić za mąż, ani mieć dzieci. I to było ciekawe, bo w naszym kraju większość kobiet myśli kompletnie inaczej. I takie też są losy bohaterek większości książek z gatunku romans czy powieść. Ja osobiście takich książek nie czytam. Dlatego właśnie „Kobieta w lustrze” nie jest książką masową, dla każdego. Jak mówiła Bridget Jones „szczęśliwe mężatki” nie będą zachwycone treścią. Jednak być może się mylę, więc polecam każdemu kto ma ochotę przeczytać dobrą powieść. Oprócz Anny i Anna jest też Hanna, która męża ma, ale potem jej losy są zupełnie inne. Losy trzech bohaterek pod koniec książki w pewnym sensie się łączą. Szczegółów nie zdradzę, przeczytacie je sami. Ja na pewno przeczytam więcej książek tego autora, bo są świetne.


Dzban do którego wkłada się kwiaty, nie wie, jak wygląda bukiet” (str 188)

Większość ludzi przez całe życie wielokrotnie popełnia te same błędy” (197)

Po co wynaleziono kino? Aby wmówić ludziom, że życie ma postać opowieści. Aby móc utrzymywać, że wśród bezładnych wydarzeń, które znosimy, jest początek , środek i koniec.” (str 222)

...”mam trzy suknie wieczorowe: brzydką, szkaradną i okropną” (str 286)

Baśnie urywają się na progu sypialni, zatrzaskują drzwi, gdy kochankowie idą do łóżka. „Żyli szczęśliwie i mieli dużo dzieci”. Cóż, trochę lakoniczne jak na opis całego życia...” (str 304)

Słowa nie ograniczają się do samych słów, bo każde z nich ma sens wyłącznie w połączeniu z innymi. Jaki z tego wniosek? Słowa nie są nasza własnością, lecz biorą się z koncepcji, którą wyrażają, i są zawsze solidarne, niczym żołnierze w armii. Wśród nich nie ma strzelców wyborowych. Liczy się tylko cały oddział” (str 421)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Marta Guzowska "Wszyscy ludzie przez cały czas"

Marta GuzowskaWszyscy ludzie przez cały czas”
Ilość stron: 398 To trzecia książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęciło mnie to, że podobały mi się dwie poprzednie. „Wszyscy ludzie przez cały czas” czyta się bardzo dobrze. Nie ma nudnych momentów. Bohaterowie pracują na wykopaliskach archeologicznych. Jest wątek kryminalny w którym mordercą okazuje się...Policjant. Jak to się stało i dlaczego będziecie musieli przeczytać sami. Na pewno przeczytam jeszcze inne dzieła tej autorki. Polecam każdemu.

Ciekawe cytaty:Możesz oszukać wszystkich przez jakiś czas albo kilka osób przez cały czas, ale nie zdołasz oszukiwać wszystkich ludzi przez cały czas.” (str 88)Upierdliwcy dzielą się z grubsza na dwa typy: upierdliwców aktywnych i pasywnych”. (str 256)Cechą charakterystyczną upierdliwca, czy to aktywnego czy pasywnego, jest fakt, że nie przestaje.” (str 258) -„Wszystko w porządku? Na to pytanie nie ma dobrej, logicznej odpowiedzi. Ponieważ nie jesteśmy w stanie zbadać …

Teresa Monika Rudzka "Bibliotekarki"

Teresa Monika RudzkaBibliotekarki”
Ilość stron: 296 To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie tytuł i opis na okładce. Treść trochę rozczarowuje i jest momentami nudna. Miałam dość po stu stronach, ale doczytałam do końca oczekując chociaż zabawnej sceny. Bohaterkami są tytułowe bibliotekarki. Rozdziały napisane z różnych punktów widzenia każdej z nich. Znajdziecie też trochę o klientach czytelni, ich zachowaniu, składaniu skarg. Niektóre z przedstawionych były według mnie strasznie absurdalne. Na przykład ta dotycząca imienia...Żywia. Ja tego nie polecam, ale każdy może sądzić inaczej.  

Ciekawe cytaty:Jeśli tyle czasu dobijasz się do tych drzwi, a one się nie otwierają, to znaczy, że tak ma być. Los daje ci wyraźny znak, że ta droga nie jest dla ciebie. Szukaj innej.” (str 34)

Stephen KIng "Joyland"

Stephen KingJoyland”
Ilość stron: 294 To szósta książka tego autora jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce, a także to, że lubię te mniej straszne dzieła tego pisarza. „Joyland” czyta się bardzo dobrze. Bohaterem jest student, który pracuje w lunaparku o nazwie Joyland. Są tam różnego rodzaju atrakcje dla turystów. Devin Jones rozwiązuje zagadkę popełnionego w parku morderstwa dziewczyny. Jest to interesujący wątek kryminalny. Zaciekawia od początku do końca.
Ciekawe cytaty: „Kiedy czytasz albo oglądasz kryminał, stosy trupów mogą cię nie ruszać, bo przecież najważniejsze jest to, czy zabił lokaj czy zła macocha.” (str 206) „Czasem nagrody są prawdziwe, czasem są cenne”. (str 226)


Pozostałe recenzje:
7/stephen-king-cztery-pory-roku.
/stephen-king-przebudzenie.
/stephen-king-misery.
stephen-king-znalezione-nie-kradzione.
/ksiazki-ktorych-nie-skonczyam-czytac.9"Desperacja"
czytałam też "Sklepik a marzeniami"
czeka w stosiku: "Czarna bezgwiezdna n…