Przejdź do głównej zawartości

Carlos Ruiz Zafon "Gra Anioła"


Carlos Ruiz Zafon
Gra Anioła”




Ilość stron: 510
  1. To pierwsza książka tego autora jaką przeczytałam.

Gra Anioła” jest świetną lekturą. Ma też bardzo fajną tematykę – losy głównego bohatera - Dawida, który jest pisarzem (pisze książki, bo jak ktoś pisze artykuły czy poradniki to nazywa się go autorem, a nie pisarzem – takie małe przypomnienie) oraz jego asystentki Isabelli. Są też inni bohaterowie, ale nie będę ich wymieniać. Najważniejsze są tu te właśnie postacie – Isabella i Dawid. Bardzo dobrze się to czyta, ale nie jest to lektura na kilka godzin, raczej na kilka dni (tyle ja czytałam). Ma też ponad 500 stron, a tego typu lektur z taką ilością stron nie czyta się w 3 godziny. Trzeba też trochę pomyśleć, bo książka skłania do przemyśleń. Nie są to jednak minusy, a plusy, bo ciekawa lektura musi mieć dużo stron, szczególnie jak jest to powieść, a nie opowiadanie.
Podsumowując polecam każdemu. Ja na pewno jeszcze będę wracać do tej książki, a także przeczytam inne tego autora. 

W treści znalazłam też wiele fajnych cytatów:
Wszystko się kiedyś robi pierwszy raz. Teraz może ci się wydawać, że to koniec świata, ale już wkrótce zdasz sobie sprawę, że to najlepsza rzecz jaka mogła cię spotkać.” (str 51)


Wrodzony talent jest jak siła dla sportowca. Można urodzić się z większymi lub mniejszymi zdolnościami. Ale nikt nie zostaje sportowcem tylko i wyłącznie dlatego, że urodził się wysoki, silny lub szybki. Tym co czyni kogoś sportowcem lub artystą, jest praca, praktyka i technika. Wrodzona inteligencja jest tylko i wyłącznie amunicją. Żeby ją skutecznie wykorzystać musisz przekształcić swój umysł w precyzyjną broń.” (str 177)


Żeby zrealizować swoje zamiary potrzeba ci jest przede wszystkim ambicja, a później talent, wiedza i w końcu szczęście” (str 177)




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lisa Scottoline "Krok w Krok za Mary"

Lisa ScottolineKrok w krok za Mary”
Ilość stron: 328 To czwarta książka tej autorki jaką przeczytałam. Pozostałe to: „Spójrz mi w oczy” recenzja tu „Trudna prawda”recenzja tu „Nie odchodź”recenzja tu

Do lektury zachęcił mnie opis na okładce i to, że lubię twórczość tej pisarki.
„Krok w krok za Mary” jest zaskakująco jak na twórczość Lisy Scottoline... nudne. Ledwo doczytałam do końca. Treść stanowi głównie obawa tytułowej Mary, której wydaje się, że ktoś ją śledzi. Jest to oczywiście prawda. Zostaje ona wyjaśniona w nieco już ciekawszym zakończeniu. Przedstawione są także różne procesy sądowe, a także losy najlepszej przyjaciółki Mary – Judy. Potem postanawiają otworzyć własną mała kancelarię.
Być może gdyby dzieło miało mniej stron byłoby lepsze. Polecam fanom pisarki, ale jak ktoś nie czytał żadnej pozycji to lepiej zacząć od tych, które wymieniłam wcześniej.




Marta Guzowska "Wszyscy ludzie przez cały czas"

Marta GuzowskaWszyscy ludzie przez cały czas”
Ilość stron: 398 To trzecia książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęciło mnie to, że podobały mi się dwie poprzednie. „Wszyscy ludzie przez cały czas” czyta się bardzo dobrze. Nie ma nudnych momentów. Bohaterowie pracują na wykopaliskach archeologicznych. Jest wątek kryminalny w którym mordercą okazuje się...Policjant. Jak to się stało i dlaczego będziecie musieli przeczytać sami. Na pewno przeczytam jeszcze inne dzieła tej autorki. Polecam każdemu.

Ciekawe cytaty:Możesz oszukać wszystkich przez jakiś czas albo kilka osób przez cały czas, ale nie zdołasz oszukiwać wszystkich ludzi przez cały czas.” (str 88)Upierdliwcy dzielą się z grubsza na dwa typy: upierdliwców aktywnych i pasywnych”. (str 256)Cechą charakterystyczną upierdliwca, czy to aktywnego czy pasywnego, jest fakt, że nie przestaje.” (str 258) -„Wszystko w porządku? Na to pytanie nie ma dobrej, logicznej odpowiedzi. Ponieważ nie jesteśmy w stanie zbadać …

Katarzyna Lewcun "Wyznania Pizzonosza"

Katarzyna LewcunWyznania pizzonosza”
Ilość stron: 111 To druga książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce i to, że podobała mi się „Celebrytka czyli moje niezwykłe życie”.recenzja tu „Wyznania pizzonosza” czyta się bardzo dobrze, treść jest zabawna. W sam raz na letnie popołudnie. Polecam każdemu.