Andrzej Klawitter "Pechowy fart"







Andrzej Klawitter

Pechowy fart”



Ilość stron: 302

To druga książka tego autora jaką przeczytałam. Pierwsza to „Ślicznotka”. Recenzja na blogu tu 
Do lektury zachęcił mnie opis na okładce. Książka jest bardzo ciekawa i dobrze się ją czyta. Wystarczą dwa dni. Tytuł pasuje do treści idealnie. Zakończenie też pasuje do tego tytułu i jest bardzo zaskakujące. Nie spodziewałam się, że historia bohaterów kuponu totolotka tak się może skończyć. Właściwie jest to komediowa powieść. Może być na poprawę humoru. Nawet pies głównego bohatera ma dość ciekawe imię – Kupon.

Podsumowując jak ktoś chce przeczytać coś zabawnego to polecam.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przeczytane w marcu 2017

Joy Fielding "Morderstwa nad Shadow Creek"

Olga Rudnicka "Do trzech razy Natalie"